TDI vs. TSI – porównanie technologii

Diesel(TDI) czy Benzyna(TSI) oto jest pytanie!

Kiedyś odpowiedź była prosta: chcesz oszczędzać – diesel, chcesz komfortu i dynamiki – benzyna. W dzisiejszych czasach nie jest to już takie oczywiste. W dzisiejszym porównaniu chcemy skonfrontować nie konkretne samochody a technologie : TSI kontra TDI


Silniki TDI i TSI występują w różnych modelach samochodów grupy Volkswagena ( min. Audi, VW,Skoda, Seat). Aby porównania dotyczyły zbliżonych jednostek, braliśmy pod uwagę tylko nowe silniki TDI wykorzystujące technologie Common Rail.

TDI – klasyka gatunku

Zalety nowych silników TDI są dobrze znane: niskie spalanie, stosunkowo wysoka kultura pracy, wytrzymałość. Niestety jak większość nowoczesnych jednostek napędowych silniki TDI są ,,delikatne”. Stosunkowo często występują drobne ( nie znaczy tanie ) awarie systemu wtryskowego, elektroniki itd. Dużo zależy od samego sposobu użytkowania samochodu, np. dynamiczna jazda na zimnym silniku potrafi bardzo przyspieszyć zużycie turbiny.

Główna wada nowoczesnych diesli – cena zakupu i serwisu.

TSI – w pogoni za dieslem

Nowoczesne ,,benzyniaki” zaczęły gonić diesle pod względem spalania. Kluczem do rozwoju ekonomicznych jednostek benzynowych okazał się ,,downsizing” – czyli zmniejszanie pojemności silnika przy zachowaniu mocy większej jednostki. Oczywiście od dawna produkuję się silniki turbo benzynowe – ale od niedawana robi się to po to aby obniżyć zużycie paliwa.

Główną zaletą silników TSI są b.dobre osiągi przy stosunkowo niskim zużyciu paliwa. Kolejny plus – elastyczność i wysoka kultura pracy. W erze starych ( wolnossących ) jednostek benzynowych, diesle o tej samej mocy w codziennym użytkowaniu okazywały się znacznie dynamiczniejsze. Np. aby auto benzynowe miało elastyczność 150 konnego diesla musiało mieć ok 200 KM. W przypadku silników TSI jest inaczej. Mają duży moment obrotowy i szerszy zakres ejektywnej pracy silnika.Większy zakres efektywnej pracy silnika benzynowego, 1000-6000 obr/min sprawia, że łatwo można ,,przeciągnąć” silnik. Np. podczas wyprzedzania możemy długo przyspieszać na jednym, stosunkowo niskim biegu. W dieslu efektywne obroty silnika ( 1000-4000 ) wymuszają szybszą zmianę biegu na wyższy.

Niestety, podobnie jak silniki TDI, turbodoładowane jednostki TSI ( TFSI ) również są podatne na awarie związane z niewłaściwym sposobem eksploatacji samochodu oraz niską jakość paliwa

TSI – trochę zamieszania w terminologii

Jakiś czas temu w grupie VW były silniki TFSI, TSI. Skróty te oznaczały:
TFSI – benzyna turbo, wtrysk bezpośredni ( stosowana np. w Audi )
TSI – benzyna turbo + kompresor, wtrysk bezpośredni ( silnik 1.4 twincharger – moc 140-170km)

Obecnie nie wszystkie silniki TSI mają kompresor, np. 1.4 TSI 122 KM lub 1.8 TSI 160KM. Nie ma to w sumie kluczowego znaczenia ale wprowadza dziwne zamieszanie…

Porównanie TDI vs. TSI

Do porównania wybraliśmy różne konfiguracje silników TSI vs. TDI, staraliśmy się aby w praktyce (nie w katalogu ) samochody były porównywalne pod względem dynamiki. Z różnicy spalania ustaliliśmy jak długo będzie się ,,zwracać” diesel.
Nie uwzględnialiśmy droższych ubezpieczeń, serwisu ( na niekorzyść TDI ), ani mniejszej utraty wartości ( zaleta TDI ).

Model
Silnik

Moc kW/KM/

obr.

Moment obrotowy Nm/obr.
0-100 km/h
V-max
Średnie spalanie
Cena zakupu

Koszt

100 km

Różnca cen

TDI-TSI

TDI zwróci

sie po:

VW Golf
1.4 TSI

90/122/5000

200/1500-4000

9,5 s
200
6,2
66 640
26,66
7 300
84.000 km
1.6 TDI
77/105/4200

250/1500-2500

11,3s
189
4,5
73 940
18
VW Passat
1.8 TSI
118/160/5000-6200

250/1500-4200

8,6 s
220
7,4
91090
31,82
12 700

134.000 km

2.0 TDI
125/170/4200

350/1750-2500

8,6 s
223
5,6
103790
22,4
Audi A4
2.0. TFSI

155/211/4300-6000

350/1500-4200

6,9 s
250
7,1
132200
30,53
32 700
663.000 km
2,7 TDI

140/190/3500-4400

400/1400-3250

7,9 s
239
6,4
164900
25,6
TDI kontra TSI ( TFSI ) – porównanie technologii
Rodzaj silnika
TDI
TSI ( TFSI )
Kultura pracy silnika
Moc
Elastyczność
Spalanie
Wytrzymałość / niezawodność
Koszty serwisu
Cena zakupu

Podsumowanie

Nowoczesne jednostki benzynowe ( szczególnie doładowane ) doganiają diesle pod względem spalania. Przy spokojnej jeździe auto benzynowe zużywa niewiele więcej paliwa niż diesel. Większe różnice ( niż wynikają z tabeli ) występują przy jeździe autostradowej – wówczas zakup samochodu z silnikiem wysokoprężnym zwróci się szybciej.

Są jednak przypadki ekstremalne, takie jak opisywane Audi A4 ( 2.0 TFSI i 2.7 TDI ). Różnica w zakupie jest bardzo duża, 2.0 TFSI jest znacznie dynamiczniejsze a spala niewiele więcej. Nie wiem, czy kiedykolwiek zakup silnika 2.7 TDI się zwróci 🙂

Z drugiej strony w droższych autach silniki wysokoprężne są często w cenie jednostek benzynowych – bogatemu łatwiej oszczędzać 😉

Zobacz również Diesel bez dopłaty!

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco!

  • maciej

    swietnie ze ktos sie zajol tym tematem na powaznie , i faktycznie to przekonuje do benzyny , a pomyslec ze ja mam 2.0 litry ( 130 km ) i spalania takie same jak w TFSI tyle ze tych koni prawie o polowe mniej

  • Michał

    jasne nowe tdi wytrzymale? a pekające bliki silnika albo w 1.9 tdi bxe wywalajace korbowody? to są drobne usterki? juz nie mówie o filtzre czastek stałych i problemach z turbinami

  • Tom

    Teraz po prostu nie opłaca się kupować samochodu z nowymi technologiami.
    Trzeba szukać używanego ze sprawdzonym silnikiem. A nie kupowaćbenzynę1.2 z turbiną i skrzynią DSG. Ciekawe ile takie zestawienia „pociągną” … ? 150k km?

  • misiek

    zgadzam się z Tom-em. głoszenie że w tdi są kiepskie turbiny a jednocześnie mówienie że tsi (nie dość że z podobną turbiną to jeszcze kompresorem) jest lepsze nie ma sensu. niestety nowe technologie są dobre ale najpierw musza być sprawdzone w realnych warunkach eksploatacyjnych a nie tylko w testach fabrycznych.

  • mac

    Jedną z większych porażek silników TDI są pompowtryskiwacze. Jeśli mechanik komuś poleca silnik diesla to przeważnie starszy typ TDI na pompie. Nie ma tam filtra cząstek stałych i jest, a sam pompa jest tańszym i lepszym (lepiej sprawdzonym) rozwiązaniem. Co do turbin, najgorszym błędem powodowanym przez zakompleksioną młodzież jest podejście, że silnik wspomagany turbodoładowaniem jest silnikiem sportowym. Owszem, w przypadku aut rajdowych tak jest, ale nie w przypadku samochodów osobowych, służących do normalnego przemieszczania się. Turbo w sposób znaczący wpływa na dynamikę i elastyczność aut, ale to słży normalnej jeździe. Oczywiście dynamicznej ruszymy spod świateł, ale nie chodzi tu o sportowe wyczyny. Przede wszystkim poprawia dynamikę wyprzedzania. Jeśli zakompleksiony kierowca wsiądzie do takiego auta i będzie je katował to prysną mity o niezawodności, w szczególności sprężarek. Właśnie to jest powodem wylewania gorzkich żali na forach przez zakompleksionych kierowców. Najeżdżają na marki aut, koncerny, a w dużej mierze sami sobie byli winni. Pozdrawiam myślących.

  • otto

    Silniki diesla o których mowa w artykule nie leżały nawet koło pompowtryskiwaczy. Od 2-3 lat VW produkuje silniki w diesla wyłacznie w technologii Common Rail, bo te stare nie były w stanie spełnić normy Euro 5 i oczekiwań klientów względem hałasu.
    Nie wiadomo co jest bardziej sprawdzone? Pierwsze TSI VW zrobił przed dieslem na CR.
    Każdy by chciał sprawdzony nowoczesny silnik, ale trzeba wybierać, bo te sprawdzone nie są nowoczesne.

  • Bogdan

    do – jezdzilem na gofie z 2002-ego roku 1,9 TDI specjal na pompowtryskach byl cichy zwinny powyzej 110 km/h zadnych usterek ale zawsze jak chcesz miec cos musisz miec za cos otoz moj golfik jezdzil przez 8 lat u mnie kupilem go w reichu od 1ego wlasciciela z 50 tys przebiegu -olej w nim byl drogi(Liqud Molly) paliwo bralem tylko dynamic lub pover i inne z wyzszej polki i wtedy szedl jak burza przeglady na czasie wymienialem w nim oleje klocki tarcze – poszedl do czlowieka teraz przed swietami po przebiegu 190 tys – jestem zdania jak dbasz tak masz – zakupilem teraz 1,6 TDI bo wierze w diesle i tak samo bede o niego dbal
    paliwo dobre – olej jw – i nie szalec na zimnym i nie gasic jak b. rozgrzany – Coz – Pozdrawiam brac Diesli

    • Mirek

      No tak, tylko 190 tys. km to zrobi praktycznie każdy diesel (nawet te najbardziej awaryjne) jak jest dobrze ,,traktowany”. A czy nowy 1.6 tdi przejedzie 500 tys? Wątpie…

      • Pablo

        Pytanie po co ma przejechać 500 tyś ? chcesz jednym autem jezdzić do końca życia to kup sobie mietka w124 300D wyremontuj silnik i lataj aż buda zgnije 🙂 większość narzekających osób nawet połowy ww opisanego dystansu nie zrobi przez całe życie 🙂