Test: Skoda Octavia 1.2 TSI DSG 105 KM
Czy mały silnik 1.2 TSI da sobie radę pod maską dość masywnej Skody Octavii w wersji sedan? Takie pytanie zadaliśmy sobie tuż przed jazdą testową. Jaka jest odpowiedź? Zapraszamy do lektury testu.
[nggallery id=700 template=”carousel”]
Skoda jak Skoda, Octavia jak Octavia
Niektórym mogłoby się wydawać, że Skoda Octavia wyposażona w tak mały silnik jak 1.2 TSI różni się od wersji napędzanych większymi jednostkami. Nic bardziej mylnego. To ta sama, dobrze wszystkim znana Octavia II generacji o tej samej masie i aerodynamice. Ten samochód nie zmienia się, od lat zachowując według jednych ponadczasową, według innych staroświecką stylistykę. Testowany egzemplarz to wersja sedan, jeżdżąca na kołach z 16” felgami. Na wstępie warto zauważyć, że takie rozwiązanie wydaje się optymalne dla Octavii, poruszającej się po drogach w naszym kraju.
Wewnątrz auta także wszystko po staremu. I znowu, jedni design Skody mogą nazwać stonowaną elegancją, inni staromodnym tandeciarstwem. Fakt, elementy wykończenia nie wyglądają efektownie, ale wbrew pozorom są trwałe. A o to właśnie chodzi większości nabywców Skody.
Moc Skody Octavii 1.2 TSI – przyzwoite 105 KM
Idea downsizingu musiała dosięgnąć także auta produkowane przez czeską firmę. Mała jednostka 1.2 TSI to najmniejszy silnik w gamie modelowej Octavii, ale nie najsłabszy. Mniejszą moc rozwijają tradycyjne jednostki 1.4 (80 KM) i 1.6 (102 KM). Doładowany TSI rozwija 105 KM i choć z technologicznego punktu widzenia jest bardziej narażony na awarie, to dzięki niskiemu zużyciu paliwa i niezłej mocy, może uchodzić za ekonomiczny. Jego głównym ,,konkurentem” jest, także znajdujący się w gamie Octavii, 1.4 TSI o mocy 122 KM. Jest większy, mocniejszy i…tylko 2 100 zł droższy.
1.2 TSI 105 KM vs. 1.4 TSI 122 KM – test drogowy
Czy warto dopłacić 2 100 zł do Octavii 1.4 TSI? Tak!
Wielu nabywców wybierając mniejszą jednostkę przy zakupie, liczy na wynikłe z tego oszczędności. W tym przypadku ten tok rozumowania nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Podczas testu Octavia z silnikiem 1.2 paliła średnio 7 l na 100 km. To dokładnie tyle samo, co redakcyjna Octavia 1.4 TSI (test długodystansowy). Zostawmy kwestię tego, że uzyskane wyniki są o prawie litr wyższe niż wynika z danych producenta. Oba silniki spalają po prostu podobne ilości paliwa. A jak jeżdżą?
Skrzynia DSG i Octavia 1.2 TSI – test drogowy
1.2 TSI daje sobie radę pod maską Octavii. Przy spokojnej jeździe nie można nań narzekać. W porównaniu do 1.4 TSI wypada jednak gorzej. Większy silnik cechuje się lepszą kulturą pracy. Jest też lepszy na starcie (sprint do ,,setki” około 1 s. krótszy). Przy dynamicznym starcie – tzw. pedał w podłodze – 1.2 TSI rusza dynamicznie ale… po pewnym czasie. Przez wyczuwalną chwilę auto stoi i nic się nie dzieje – takich problemów nie ma silnik 1.4 TSI który szybciej wprawia auto w ruch. Zmiana przełożeń dwusprzęgłowej automatycznej przekładni DSG jest identyczna w obu jednostkach – czyli szybka i prezycyjna. Małe szarpnięcia można odczuć jedynie przy redukcji biegów. W praktyce, Skodą Octavią z silnikiem 1.2 TSI bez problemów dojedziemy do pracy trzymając się przepisów ruchu drogowego, ale na autostradzie już nie poszalejemy. Z Octavią 1.4 TSI także nie ma mowy o drogowych szaleństwach, ale mamy tu większe szanse na zwycięski wyścig spod świateł, np. z Volkswagenem Golfem poprzedniej generacji.
Dla kogo jest Skoda Octavia 1.2 TSI?
Skoda Octavia 1.2 TSI to auto dość przestronne i względnie wygodne dla czterech pasażerów. Posiada duży, 580-litrowy bagażnik. Silnik z turbosprężarką jest bardziej ,,ryzykowny” niż tradycyjny, ale koszty serwisu Skody nie są wysokie. Moc 105 KM to za mało do codziennego przemierzania długich dystansów po drogach ekspresowych i autostradach, ale w zupełności wystarczy na krótsze dystanse. Spalanie średnie nie jest niskie, ale można je ograniczyć jeżdżąc bardzo spokojnie. Wyłaniający się z tych cech, rysopis kierowcy, pozwala wysnuć spostrzeżenie, że Octavia 1.2 TSI to auto dla spokojnych ludzi, raczej w wieku przedemerytalnym lub emerytów, którzy cenią sobie prostotę i jakość, kosztem wyglądu i osiągów auta. Kierowcy wymagający od samochodu czegoś więcej powinni zdecydować się na dopłatę do mocniejszej jednostki lub po prostu na inny samochód.
Ceny Octavii 1.2 TSI DSG
Octavia 1.2 TSI z automatem od 68 300 zł
Skody powoli przestają uchodzić za auta najatrakcyjniejsze cenowo. Testowana Octavia w podstawowej wersji wyposażenia kosztuje 68 300 zł, ale 7 900 zł to koszt automatycznej przekładni DSG. Mimo wszystko ta wersja jest nieco zbyt droga, zwłaszcza, że Octavia z mocniejszym i lepiej zestrojonym z DSG silnikiem 1.4 kosztuje jedynie 2 100 zł więcej. Jeśli Skoda nie obniży cen, wkrótce może zacząć obawiać się utraty pierwszych miejsc na liście najchętniej kupowanych samochodów w Polsce. Konkurencja nie śpi i oferuje coraz lepsze samochody w coraz niższych cenach. Kto może być obecnie najpoważniejszym rywalem dla Skody Octavii? Np. Chevrolet Cruze z o wiele bardziej atrakcyjnym designem, niezłymi silnikami, bogatym wyposażeniem standardowym, niższą ceną ale … bez skrzyni DSG!
Skoda Octavia 1.2 TSI DSG 105 KM – dane techniczne |
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||
