Skoda Octavia II 1.4 TSI DSG – test długodystansowy

Zaczynamy długodystansowy test ciekawej wersji Skody Octavii 1.4 TSI DSG po face-liftingu. Prezentowane auto zostało wyposażone w ciekawy silnik 1.4 TSI o mocy 122 KM oraz siedmiobiegową skrzynię DSG. Funkcjonalne nadwodzie w wersji Ambiente posiada dużo miejsca dla kierowcy i pasażerów oraz funkcjonalny – 580 litrowy bagażnik.

Skoda Octavia 1.4 TSI – najprzestronniejsza w swojej klasie

Nadwozie testowanego modelu Octavii nie ma może może tak nowoczesnego wyglądu jak konkurencyjne modele, jest natomiast bardzo praktyczne. Fotel kierowcy posiada wystarczającą regulację, umożliwiającą kierowcy zajęcie wygodnej pozycji. Auto oparło się modzie na płaską przednią szybę i niski dach. Wysoki kierowca na wysokości wzroku nie widzi krawędzi dachu samochodu, uniemożliwiającego np. obserwacje świateł.

Główne zalety nadwozia Octavii

  • Wygodny fotel kierowcy z dużą skalą regulacji wysokości
  • Duża przestrzeń dla pasażerów
  • Największy w tej klasie bagażnik
  • Duże lusterka, w porównaniu do np. Octavii I różnica jest znaczna
  • Tapicerka wykonana z mocnego, niebrudzącego się materiału( wersja Ambiente). Samochody typu kombi są często pojazdami rodzinnymi – więc o zabrudzenie nie trudno
  • wygodny podłokietnik ( wersja Ambiente )

Przy konkurencyjnych modelach, kokpit wygląda nieco … biednie. Dla niektórych ewidentna wada dla innych zaleta. Klasyczny design i nienaganna ergonomia.

Co wyróżnia prezentowany model na tle konkurencji – Rewelacyjny układ napędowy!

Genialne połączenie turbodoładowanego silnika benzynowego z nowoczesną, automatyczną skrzynią biegów. Takie rozwiązanie oferują na razie tylko auta z grupy Volkswagena.

Silnik 1.4 TSI + skrzynia DSG – test drogowy

Pomimo stosunkowo małej pojemności, jednostka 1.4 TSI oferuje aż 200 nm momentu obrotowego dostępnego w prawie całym zakresie obrotów ( 1500-4000 obr/m). Co ciekawsze – przy 1250 obr/m silnik generuje aż 80% wartości maksymalnego momentu obrotowego. Co z tego wynika dla kierowcy – duża elastyczność. Oczywiście dynamiczne przyspieszanie wymaga redukcji ale…. od czego jest automatyczna skrzynia DSG!

Skoda Octavia 1.4 TSI – prawie same zalety:

  • Dynamika
  • Niskie spalanie przy spokojnej jeździe, porównywalne z dieslem!
  • Duży moment obrotowy pozwalający na niskie przełożenia skrzyni – na siódmym biegu można jechać 60km/h przy 1200 obr/m, przy 140 km/h silnik ma tylko około 3tys obr/m – cisza i spokój..
  • Przystosowany do zasilania ,,zwykłą” benzyną 95
  • Stosunkowo niska cena

Nieliczne wady:

  • Przy pełnym wykorzystaniu mocy ( np jazda z maksymalną prędkością ) samochód jest znacznie mniej ekonomiczny niż diesel
  • Ze względu za turbosprężarkę – silnik jest ,,delikatniejszy” niż wolnossące jednostki benzynowe

Jazda testowa

Nowa, siedmiostopniowa przekładnia Volkswagena, w pełni wykorzystuje możliwości jednostki. Mocny silnik umożliwia ekonomiczną jazdę na najwyższym ( siódmym ! ) biegu już od prędkości 60km/h! Przy spokojnym dodaniu gazu auto przyspiesza na siódemce, przy ,,depnięciu” błyskawicznie redukuj o kilka przełożeń (nawet do trójki ).

Dlaczego skrzynia DSG jest lepsza od skrzyni manualnej?

  • Zapewnia lepsze osiągi – teoretycznie katalogowe osiągi prezentowanego modelu są takie same ( 9,8 sekund do 100 km/h ), tylko w automacie zawsze te 9,8 s będzie a przy skrzyni manualnej żeby taki wynik uzyskać biegi musi zmieniać np. Robert Kubica :-) – szybko i odpowiednim momencie
  • W większości przypadków, w praktyce ( nie koniecznie w katalogu ) jest skrzynia DSG ekonomiczniejsza. Żadnemu kierowcy nie chciało by się tak często zmieniać biegów aby dobrać optymalną prędkość obrotową silnika.
  • Komfort ruszania, przyspieszania. Ponieważ nie trzeba ,,wajchować” zwiększa się również komfort … jedzenia w samochodzie :)
  • Bezpieczeństwo – jak każdy automat – jeśli musimy dynamicznie ruszyć(włączanie się do ruchu) wystarczy mocna wcisnąć gaz i auto szybko rusza. Nie ma możliwości zgasnąć czy się ,,zadławić” – zaleta dla wielu Pań ( i niektórych Panów :-) )

Wady DSG:

  • Cena! Dopłata 7300 pln skutecznie hamuje rozwój tej technologii – wiem, że opracowanie nowej skrzyni dużo kosztuję ale czy dopłata za skrzynie musi wynosić 10% auta? Ciekawa skrzynia automatyczna ( bezstopniowa ) w nowej Toyocie Avensis jest dużo tańsza! Co ciekawe – dopłata do skrzyni DSG w modelu Skoda Suberb 1.8 TSI ( taka sama skrzynia jak w Octavii 1.4 TSI i 1.8 TSI ) wymaga dopłaty aż 10 000 pln!  Bogatszy musi zapłacić więcej…
  • Ruszanie z miejsca nie odbywa się tak miękko jak w klasycznym ,,automacie”

Eksploatacja

Zastosowane w Skodzie rozwiązania techniczne (TSI, DSG) nie są tak sprawdzone jak np. silniki TDI które wytrzymały próbę czasu i często są wzorem trwałości. Prawdopodobnie jednak nie będą mocno awaryjne.  Siedmiostopniowa skrzynia DSG to nowość w ofercie Skody. Wcześniejsze skrzynie DSG miały 6 przełożeń do przodu, zdarzały się również ,,choroby wieku dziecięcego” – teoretycznie w przypadku testowanej przez nas skrzyni powinno być lepiej.

Serwis przeprowadza się wg. wskazań komputera – testowany model przejechał już ok. 20 000 km i jeszcze do serwisu nie wzywa :-). Silnik 1.4 TSI ma łańcuch rozrządu – rozwiązanie teoretycznie bez obsługowe, obniża koszty eksploatacji. Jednostka napędowa testowanej Octavii wyraźnie szybciej się nagrzewa w porównaniu z silnikiem diesla – zaleta na krótkich dystansach. Jednak jak pokazuje praktyka, stosunkowo mały silnik 1.4 TSI niezbyt dobrze sobie radzie w nagrzaniu wnętrza w bardzo niskich temperaturach. Przy kiklunasto-stopniowych mrozach, silnik skutecznie jest wychładzany przez nagrzewnice.

Skrzynia DSG się opłaca :-)

Auto ze skrzynią DSG zużywa (wg danych producenta ) średnio 0,3 litra mniej na każde 100 km w porównaniu do wersji ze skrzynią manualną, więc przy obecnych cenach benzyny inwestycja się zwróci po …. 600.000 km! ;)

Test spalania

  • Realne średnie zużycie przy spokojnej jeździe – 6,5-7 l/ 100km
  • Minimalne – trasa – średnia prędkość 70 km/h – 4,8 l/100km
  • Miasto - 9 – 10 l/100km
  • Autostrada - średnia prędkość 130-150 – 8l / 100km

Przy jeździe z b.dużymi prędkościami auto sporo pali – wtedy warto zainwestować w diesla. Co prawda diesel o takich osiągach(2.0 TDI, 0-100kmh -9,7 s) kosztuje prawie 15000 pln więcej, a katalogowo pali tylko 0,4 litra mniej na 100km. W tym momencie olej napędowy jest tańszy więc jest dodatkowa oszczędność. Teoretycznie diesel zwróci się po ok 300.000 km,ale na autostradzie zwróci się … szybciej:-)

Dwulitrowy diesel TDI rozwija moc mniej harmonijnie, dzięki temu będzie również subiektywnie dynamiczniejszy.

Dla kogo jest ten samochód?

Skodę Octavie 1.4 TSI DSG można śmiało polecić kierowcom którzy jeżdżą ,,normalnie” na krótkich i średnich dystansach. Połączenie dynamicznego silnika 1.4 TSI oraz superszybkiej skrzyni DSG zapewnia Octavii dobre osiągi i stosunkowo niskie spalanie.

Skoda Octavia 1.4 TSI DSG – dane techniczne
Silnik – pojemność / typ / cylindry / zawory1390cm3 / t.benz. / R4 / 16
Moc maksymalna (kW/KM/obr./min)90 / 122 / 5000
Maks. mom. obrotowy (Nm/obr./min)200 / 1500-4000
Prędkość maksymalna ( km/h )198
Skrzynia biegów / napęd na kołaaut. 7 / przednie
Przyspieszenie 0-100 km/h9,8s
Średnie zużycie paliwa6,3 l / 100km
Pojemność bagażnika580 l / 1620 l
Masa własna / ładowność1285 kg / 675 kg
Cena katalogowa84 650 PLN
Wyposażenie
  • ABS, ASR, ESP, 6 poduszek powietrznych
  • półautomatyczna klimatyzacja
  • elektrycznie sterowane szyby i lusterka
  • radioodtwarzacz CD mp3
Bolesław Ejsmont
Moją pasją są testy nowych samochodów. Szukam wad i zalet testowanych modeli. Obiektywny? Na ile to możliwe! Przeczytaj również mojego eBooka!
  • Pingback: Anonimowy

  • Pingback: Anonimowy

  • Pingback: Anonimowy

  • Pingback: Anonimowy

  • Anonimowy

    silnik 1,4 turbo nie jest ani ekonomiczny ani jakos szczegolnie super – szkrzynia co prawda manualna 6 biegowa – rok uzytkowania – zuzycie po miescie ok 12 litrów – na trasie ok 7-8 – wiec ten „downsajzing” to kolejne picu picu speców z marketingu

    • Anonimowy

      Ciekawe rzeczy wypisujesz. Może czas wziąść lekcje podstawowych zasad jazdy. Nie słyszałem jeszcze żeby ten silnik tyle palił przy normalnej jazdy bez katowania go. Ja mam 1,8 tsi i pali w mieście poniżej 8 litrów i to bez większych problemów.

  • Anonimowy

    Zgadzam sie z Sarmata.
    Dodatkowo z ta przestronnoscia Octavii autor przesadza.Niech chociazby wsiadzie do obecnej Kia Sportage a poczuje roznice.Albo do Kia Magentis.I nie wazne ze to inna klasa aut:cena sie zgadza.Octavia w manualu,doposazona w manualna klimatyzacje,kurtyny dobija do 70tys.Wspomniana konkurencja jest wieksza,mocniejsza,lepiej wyposazona i ma gwarancje o…5lat dluzsza!!!!!!!!!!!!!I co autor na to???:)

    • Bolesław Ejsmont

      Ma Pan racje, Koreańskie firmy mają świetną ofertę w tej klasie cenowej, jednak kupując to auto ( to mój firmowy samochód ) nie było żadnej innej opcji. Wymagania miałem proste, cena (faktyczna zakupowa) do 75 tys, automat, 0-100km/h – ok 10s, pełne odliczenie vat-u. Opisywana octavia to była jedyna opcja, nawet teraz trudno było by znaleźć coś lepszego o takich parametrach.

      Jeśli jednak nie szukamy szybkiego i ekonomicznego automatu to wybór znacznie się poszerza.

  • Anonimowy

    Jeszcze warto zerknac w cennik Chewroleta.Cruze ze 163konnym dieslem koszt.tyle co Octavia:)200nm 1.4tsi blaknie przy 360nm Vcdi…

    • Anonimowy

      Hm…Ale czy wziąłeś pod uwagę niezwykle istotny aspekt- kolosalną utratę wartości oraz „łatwość” odsprzedaży Chevroleta w porównaniu do Skody?! ;-)) Przecież auto kiedyś trzeba będzie sprzedać…
      ps. Oczywiście, że koncern VAG jest znany z tzw. dojenia ceny i skąpego wyposażania samochodów (z wyjątkiem wersji najdroższych), ale…coś za coś.

  • Anonimowy

    A ja dalej bede ciagnal”krucjate”przeciw tak popularnemu doladowaniu.Zaznaczam-nie jest to krucjata przeciw grupie VW ale przeciw idei na ktorej wg.mnie zarabiaja wylacznie producenci.Sam jezdze Superbem 2.5 tdi.
    Jednak wczesniej mialem Passata 1.8 b5 rocznik 1999.Nie bylo to bezawaryjne auto.Przeciwnie-zawieszenie,elektryka wymagaly stalego dogladania.Ale silnik i skrzynia biegow nigdy-poza normalnym serwisem-nie niedomagaly.Auto przejechalo w rekach 1ego wlasciciela,potem moich 265tys km i poszlo w swiat:)
    Przyszlo mi do glowy porownac te 2 auta oddalone od siebie wiekiem 12 lat a konstrukcyjnie pare lat wiecej.
    Oto dane producentow;

    VW Passat Skoda Octavia
    Rocznik 1999 2011

    Moc 125/5800 122/5000
    Moment obr. 170/3500 200/1500-4000
    Predk/max 206 203
    Przyspieszenie 10.9 9.7
    Zuzycie paliwa
    trasa 5.8 5.3
    miasto 10.1 8.8
    srednie 8.6 6.6
    Masa wlasna 1280 1265
    Dlugosc 4675mm 4569mm
    Szerokosc 1740mm 1769

    To dane fabryczne.Mamy tu jak widac dwa auta o niemal tej samej wielkosci,masie itd..De facto Passat palil ok.8 w trasie i 10 w miescie.Ale silnik,skrzynia bezproblemowo wytrzymaly 265 tys km(pewnie i wiecej).Octavia Tsi kosztem zagmatwania konstrukcyjnego spala ok.litr mniej i przyspiesza ok.1s do setki predzej.Na pewno tez i w innych zakresach predkosci.Jednak za te nieznacznie wyzsze wartosci musimy zaplacic zapewne 500-1000euro wiecej za tak skomplikowany silnik.Do przebiegu 265tys km nastepne 1000-2000euro pochlona naprawy tej bylo nie bylo wysilonej konstrukcji.Kto nie wierzy niech poczyta niemieckie fora dyskusyjne.A juz i na naszych powszechne sa ostrzezenia przed zakupem aut tsi i z dsg z przebiegiem ponad 150tys km.
    Niestety silniki tego typu w awaryjnosci,delikatnosci,kosztami serwisu,napraw itd nie odbiegaja od najnowszych diesli.
    I KOMU TO POTRZEBNE?Niech mi ktos wytlumaczy?I aspekt ekologiczny mnie-podobnie jak wiekszosci-nie interesuje bo i jego moge obalic!
    Reasumujac.Producenci udzielajacy dlugich gwarancjii nie przypadkowo takich silnikow nie oferuja…A tacy a’la VW GROUP moga.Bo po dwoch latach zarabiajana…ich naprawach.

  • Bolesław Ejsmont

    Ciekawe porównanie. Fakt, patrząc bardzo całościowo na koszty eksploatacji nie zawsze ,,wyjdziemy na swoje” kupując bardziej ,,nowoczesną” jednostkę.

    Jednak chyba nie uciekniemy przed wysilonymi, doładowanymi silnikami – pytanie tylko czy producenci ( ew. którzy? ) dopracują tą technologię pod względem niezawodności i wytrzymałości. Pewnie raczej nie – niektórzy uważają, że motoryzacja zmierza w takim kierunku, żeby po 3-5 latach, kompletnie zużyte, nienaprawialne auto wyrzucać na złom i kupować nowe…

  • Anonimowy

    ja to mam jeszcze pytańsko: w tytule jest „test długodystansowy…”, czy test już sie skończył ? Bo własnie mnie interesuje jak to auto się spisuje na przestrzeni 200-300 tys. km. A tu widze raczej wrażenia z jednodniowej jazdy…

    • Bolesław Ejsmont

      1) artykuł był napisany po przejechaniu 18tys. km ( auto mieliśmy od nowości )
      2) niestety – nie udało nam się ,,natłuc” 200 czy 300 tys. km. – auto użytkowaliśmy tylko na dystansie 50 tys. km – nie było, żadnych awarii czy usterek ale biorąc pod uwagę znikomy przebieg oraz ,,rozsądną” eksploatacje nie jest to w sumie mocno dziwne

  • Anonimowy

    Artykuł całkiem, całkiem. Sugerowałbym jednak przed publikacją sprawdzić go pod kątem błędów, bo parę się uzbierało (np. „nie koniecznie” napisane osobno, „skrzynie” bez „ę”, „kiklunasto-stopniowych” ze zbędnym myślnikiem /literówkę pomijam/, „nagrzewnice” bez „ę”, itp.).

  • Anonimowy

    Witam serdecznie,
    Od 16 miesięcy jeżdzę Skodą Octawią II – 1,4 TSI (nówka z salonu, ambiente, manual) i nie mam wiekszych

    zastrzeżeń do tego auta poza jednym: spalanie w mieście. Otóż mocno ono odbiega od katalogowgo i wynosi

    12 literków. Obecnie w katalogu jest podawane 8,5 w cyklu miejskim ale jestem pewny, że w katalogu z

    2010 roku ta wartość była dużo mniejsza (muszę odszukać pdf-a z chwili kupna i jeszce raz to

    sprawdzić). Tak czy inaczej 12 litrów benzyny to nie mało. Owszem nie mam „lekkiej nogi”, ale nawet

    przy wielkich staraniach nie było lepiej. Przy wolnej jeździe dioładowanie jest mniejsze i spalanie

    jest takie samo jak przy jeździe na wyższych obrotach (przy większej prędkości). Próbował nawet kilka

    razy słuchać „podpowiadacza” od zmiany biegów – też 12 litrów.
    Nawet dokładając literek więcej do katalogowego (obecnego katalogowego) 8,5 l. i tak gdzieś gubię 2,5

    litra. Nie wspomnę o staniu w korkach, bo wtedy 12 jest marzeniem.
    Żeby nie było tak źle to trochę posłodzę teraz.
    W trasie jest znacznie lepiej. Co prawda wyniki katalogowe pewnie da się osiagnąć przy spokojnej

    jeździe, ale ja jestem zadowolony z wyniku 5,8 litra przy spokojnej letniej (do 120 km/h) jeździe z

    włączoną klimą, zapchanym bagażnikiem po „uszy” i prawie pełną obsadą (rodzinka 2+2).
    Oczywiście przy dynamicznej jeździe (dynamika niezła w pjedynkę i z pustym kufrem) jest odpowiednio więcej ale 6,5 do prawie 7 litrów to tez niezły wynik. Wszytko też zależy od trasy. Jeśli weźmiemy
    odcinek np. 70 km górki i liczne zakręty, hamowanie, dynamiczne przyspieszanie, i tak cały czas to oczywiście apetyt rośnie o koljny literek.
    Ale to rozumiem. Natomiast 12 litrów w mieście nie. Czasami mam wrażenie, że coś z tym silnikem nie tak. Ile w końcu może palić 1,4 litrowa super-nowoczesna jednostka!

    • Anonimowy

      W Renault Scenic 1.4 TCe 130 KM spalanie w mieście od 10 do 12 litrów, wiec podobnie. Po dwóch latach założna instalacja gazowa – spalanie gazu od 11 do 13 litrów w mieście.

  • Anonimowy

    Silnik ma problemy z rozrządem i sie sypie co do bezawaryjnosci Panie redaktorze proszę podkreślić że pisze pan o 1.9 tdi a nie o 2.0 tdi bo ta jednostka to jest strasznie awaryjna

  • Anonimowy

    Witam wszystkich forumowiczów.

    Pragnę poinformować, że z początkiem marca 2012 odbieram nową octavkę kombii 1.4 tsi- za niedługo zamieszczę pewnie odpowiednie komentarze. Jednak na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć jedno- forumowicze- czego spodziewaliście się po 122 (na hamowni 130) konnym silniku? spalania równego 1,6tdi? Wiadomo, że na stacji przy tankowaniu trochę bardziej boli tankowanie benzyniaka, ale policzcie koszty inne- zapchany filtr DPF, uszkodzona turbina przez miejską jazdę, zajechanie silnika przez jego niedogrzanie.

    Kto chciał się pakować w takie koszty mógł przecież kupić TDI-ka. albo rybki albo akwarium- wybór należał do Ciebie.

  • Anonimowy

    Tomasz>>>>>>>>>Ale w swojej Tsi turbine tez masz turbine ktora miejska jazde znosi rownie marnie jak w tdi…a i to”niedogrzanie”moze Ci sie trafic tez jak i dieslu:))

  • Anonimowy

    Auto opłaca się. Oczywiście w tej cenie znajdą się „lepsze” koreańce, ale biorąc pod uwagę utratę wartości, skoda się bardziej opłaca. No i nie zapomnijmy, że to technologia VW, tyle że skoda nie ma tego prestiżu, jakości i dlatego jest tańsza od VW.
    TSI nie jest zbyt oszczędne, ale 15tys. tylko na dłuższą metę się zwróci w przypadku TDI. Ważne, że auto praktyczne i nie posiada większych wad.

  • Anonimowy

    Nie czytałem dokładnie komentarzy, ale pisanie, że CRUZ z silnikiem disla kosztuje tyle co Octavia 1.4 TSI to już szczyt. Ja 6 miesięcy temu kupiłem Octavię natomiast kolega CRUZA. Róznica w cenie jest około 12-15 tys. na korzyść OCTAVI. Do tego bagnik bez porównania itd. Mi się Cruz podoba, ale silnik benzynowy porażka. Niby 140 km, a stoi w miejscu. Nie ma czym jechać. Za to Cruz bardziej podobał mi się wprowadzeniu i to duży plus dla niego.
    Jeżeli chodzi o spalanie to jeżeli jedzie się do 120km to Octavia pali bardzo mało. Ja mam auto niedotarte i na trasie 500 km w cztery osoby, przeładowany(jak to wyjazd na wakcję) spalił mi 6,2 litra. Osoby były dorosłem i często jechałem szybciej. Ktoś napisł, że spalanie 12 litrów w mieście. NIe wiem gdzie, chyba w Warszawie w korku kilkugodzinnym. JA raz przejeżdziłem cały zbionik w mieście (100 tysięcznym) i spalił miokoło 8L. Ale prawda jest taka, że na autostradzie przy prędkości 150 – 160 może spalić sporo. Nie sądzę, jednak że będzie to więcej niż 8- 9 litrów. Kilka dni temu wracałem z nad morza i w dwie osoby przy spokojnej jeżdzie spliła około 5,5 litra i mam na to świadka.
    JEDNAK WSZYSCY WIEDZĄ, ŻE NAJWIĘCEJ ZALEŻY OD KIEROWCY.
    Mam prośbę. Niech kometarze piszą osoby które mają doświadczenia z takim autem, po to żeby osoby chcące kupić auto mogły dowiedzieć się coś prawdziwego.
    Ja nie jestem na NIE, ale nie do końca na tak. Dla mnie to był dobry samochód ponieważ miał niewygórowana cenę i duży bagażnik na moje częste wyjazdy. Do tego rozsądny silnik pozwalający jechać do setki poniżej 10 sekunt.
    Jak będzie dalej- zobaczymy

  • http://systemteknik.dk Anonimowy

    Kupilem Octavie II – 1,4 TSi Elegance – 122KM w czerwcu 2012. Do tej pory jezdzilem Octavia 2,0 – 115KM . Jak porownuje oba auta to nowa Octavia 1,4 TSi ma w sobie wiecej ducha niz porzednia 2 litrowa. Sprawdzilem tez nowa Octavie w jezdzie miejskiej i pali mi ca. 8l / 100km. W jezdzie po autostradzie z pelnym ladunkiem na wczasy i dwie osoby palila mi przy sredniej predkosci 145km/h 6,8l/100km. Mysle, ze to rewelacja przy silniku 1,4 z turbodoladowaniem. Przyspieszenie na trasie przy wyprzedzaniu w przelozeniu z 6 na 4 bieg jest wprost niesamowite. Polecam wszystkim ten model.