Mój przyjaciel Kaszlak…
Renia, Kaszlak, Mietek… można śmiało stwierdzić, że samochód prawie każdego kierowcy posiada imię.
[nggallery id=405 template=”carousel”]
Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego kierowcy nadają swoim samochodom imiona? Przecież samochód to tylko samochód… No nie dla wszystkich… dla większości z nas samochód to coś więcej. To nie tylko środek lokomocji.
Dla niektórych samochód to swojego rodzaju wehikuł czasu – pierwszy pocałunek, pierwszy wyjazd za granicę, bardzo szybka jazda do szpitala z rodzącą żoną, pierwsze podwiezienie do szkoły swojego dziecka, pierwsza samodzielna zabawa w mechanika, pierwsza kontrola drogowa czy pierwsza stłuczka. Dla większości kierowców samochód to mnóstwo wspomnień i może dlatego chętnie nadajemy im imiona. Samochód towarzyszy nam codziennie i spędzamy w nim dużo czasu, więc może dlatego lepiej nam się z nim „dogadać”, kiedy nadamy mu jakieś imię.
Najprostsze imiona zazwyczaj pochodzą od marki – Renault – Renia, Mazda – Madzia, Mitsubishi – Mitszi, Astra – Asia, Polonez – Poltek, Vectra – Vector albo Viki oraz inne, bardziej oddające charakter samochodu to np. Powolniak, Złomiak, Strzała, Kaszlak… (mi osobiście najbardziej podoba się Kaszlak – najbardziej oddaje charakter auta i od razu na twarzy pojawia się uśmiech :)).
Jest też dużo innych – bardziej „abstrakcyjnych”, np. Herbi, Gertruda, Abigail, Grzymisław czy Tęgoryj.
A Wy jak nazywacie swoich towarzyszy? Czekamy na propozycje 🙂
