Lexus GS 300 – test po 50000 km

Komfort, osiągi, wysoka jakość wykonania to tylko niektóre zalety Lexusa GS 300. Niestety nie ma aut doskonałych, podczas testu znaleźliśmy również kilka wad tego modelu 🙂

Lexus – marka mało popularna

Samochody firmy Lexus są specyficzne. Z jednej strony bardzo eleganckie, komfortowe, szybkie – z drugiej strony dość skromne ( jak na auta za kilkaset tysięcy pln 🙂 ) Przeciętny ,,Kowalski” może uznać Lexusa serii GS za … Toyotę! Z drugiej strony np. BMW serii 5 ( jeden z konkurentów GS-a) jest postrzegane jako samochód elegancki, drogi, szybki – dużo bardziej ,,szpanerski” :-). Z wiadomych powodów w Polsce sprzedaję się więcej BMW 🙂

Lexus GS – czyli pozytywne opinie

Kiedyś słyszałem, że jak człowiek pojeździ Mercedesem to nie chce wsiadać do innych aut, może tak było kiedyś :-). Wielu kierowców rozczarowało się jakością nowych samochodów klasy premium. Wydając bardzo duże kwoty ( 200-300 tys. ) oczekiwali niezawodności i wytrzymałości podobnej do legendarnych limuzyn Mercedesa ( np. Mercedes W126 ). Nic z tego!

Naszpikowane elektroniką niemieckie limuzyny często psuły częściej niż francuskie samochody klasy kompaktowej 🙂

Inaczej jest z Lexusem!

Często posiadacze Lexusów jeżdżą 10-letnimi egzemplarzami, pomimo tego, że są już nowsze modele ich samochodu. Dlaczego? Ponieważ Lexusy jeśli są serwisowane i bezwypadkowe są prawie… wieczne! Nie psuje się elektronika, mechanika, auto posiada cechy nowego samochodu. Co ważniejsze – po kilku latach bezawaryjnej eksploatacji kierowca obdarza swój samochód 100% zaufaniem. Nie boi długich wypraw bo wie, że auto się nie popsuje, wszędzie dojedzie.

Jakość Lexusa nie jest dziełem przypadku!

Wszystkie ( pomijam serie IS – nie traktuje tego auta jak Lexusa – to dobra… Toyota ! ) modele Lexusa są produkowane w Japonii. Do produkcji są używane tylko odpowiednio sprawdzone podzespoły. Nie ma możliwości założyć np. czujnika parkowania innego producenta niż fabryczny. Każdy najdrobniejszy szczegół jest sprawdzony. Firma Lexus nie tłumaczy się jak dziecko ze swoich wpadek, nie wchodzą w grę tłumaczenia typu ,,zrobiliśmy fajne auto za 300 tys. ale dostawcza jakiegoś tam czujnika zaoszczędził trochę na materiałach i dlatego auto co chwilę się psuje”
W tych samochodach nie znajdziemy super innowacyjnych rozwiązań technicznych, natomiast to co znajdziemy będzie działać!

Idealny obraz marki psuję ostatnio wykryta usterka maty podłogowej ( prawie 4 mln samochodów Toyota i Lexus ).

Lepsza strona GS 300 – test napędu!

W erze nowoczesnych, doładowanych jednostek benzynowych, 3-litrowy wolnossący silnik GS-a nie zapowiada się ciekawo. Nic bardziej błędnego! To bardzo nowoczesna jednostka idealnie pasująca do charakteru samochodu. Silnik zasilany jest nowoczesnym wtryskiem bezpośrednim, wyposażony jest w dwie świece na każdy z 6-ciu cylindrów oraz wiele innych nowoczesnych rozwiązań technicznych. Jednostka jest prawie niesłyszalna na wolnych obrotach, jednocześnie oferująca dużą moc w górnym zakresie obrotów.

Znów niezawodność – Lexus mógł oczywiście stworzyć silnik turbo (prace trwają od kilku lat) i umieścić do w GS-ie, ale dopóki nie może zagwarantować 100% niezawodności i b.dużej trwałości rozwiązania – pozostaje przy tym co – działa!

Zawieszenie pozwala wykorzystać potencjał drzemiący w silniku oraz jest wystarczająco komfortowe. Jeśli chcemy jeździć sportowo – nie ma sprawy – w wyposażeniu standardowym znajdziemy zawieszenie z funkcją jazdy sportowej. ,,Sportowe” nastawy zawieszenia sprowadzają się na ,,utwardzenia” amortyzatorów. Ustawienia sportowe sprawdzą się tylko na idealne równiej drodze, umożliwiając szybszą i bezpieczniejszą jazdę.

Ciekawą cechą GS-a jest ekonomiczność. Dzięki niskiemu oporowi powietrza Cx=0,27 i stosunkowo małej masie ( 1620 kg ), średnie spalanie podawane przez producenta – 9,6 l /100km jest jak najbardziej realne. Mało tego, auto pozostaje ekonomiczne przy  jeździe z dużymi prędkościami. Przy jeździe ze stałą prędkością 100km/h spalanie wynosi jedynie ok 7 l / 100km , a przy prędkości 200km/h auto spala niecałe 12l na 100km co jest b.dobrym wynikiem.

Ciasne i ładne wnętrze

Dynamiczna stylistyka nadwozia ma swoich zwolenników jak i zagorzałych przeciwników – nie będę się na tym skupiał – rzecz gustu.
Wnętrze testowanego samochodu ( podstawowa wersja – Classic ) wykończone jest dość praktycznym jasnym welurem. Wbrew powszechnej opinii taką tapicerkę jest dość łatwo utrzymać w czystości – jeden warunek – czyszczenie tapicerki musi wykonywać profesjonalna firma. Wnętrze wygląda elegancko i ekskluzywnie.

Niestety, główną wadą testowanego modelu jest mała ilość miejsca w samochodzie. Zarówno dla kierowcy, jak i dla pasażerów oraz bagażu. Wiem, że Japończycy nie są bardzo wysocy ale skoro chcą sprzedawać samochód w Europie mogli przewidzieć, że można spotkać tu mutantów mających 190 cm wzrostu 🙂

All inclusive…

Nie będę wypisywał całego wyposażenia standardowego Lexusa GS 300, faktem jest, że jest znacznie bogatsze niż oferuje konkurencja( Mercedes klasy E, BMW serii 5 ). Obejmuję min:

  • regulowane zawieszenie ( sztywność )
  • system audio z 10-cioma głośnikami, zmieniarką ( 6 płyt CD) oraz zestawem głośnomówiącym dla komórek ( bluetooth )
  • skrętne bi-ksenony
  • el. Regulowane fotele(przednie)
  • kluczyki ,,keyless” ( zamki otwierają się w momencie zbliżenia się kierowcy do samochodu  na odległość około metra  )
  • tempomat
  • oczywiście : dwu-sferowa klimatyzacja, elektryka, systemy bezpieczeństwa,komplet poduszek itd.

Który inny producent oferuje tyle w STANDARDZIE w tej klasie? Jedyny zgrzyt jeśli chodzi o wyposażenie standardowe – brak czujników parkowania w serii! W droższych odmianach wyposażenia występuje standardowo kamera cofania, niesmak jednak pozostaje :-).

Testowany przez nas egzemplarz przejechał niecałe 50 tys. km – to za mało aby przetestować niezawodność ( oczywiście nie było żadnej usterki 🙂 ).  50 tys. km wystarczy jednak aby poznać wady i zalety samochodu! 😉

Zalety:

  • bardzo udany układ napędowy zapewniający dynamiczną, komfortową i ekonomiczną jazdę
  • bardzo bogate wyposażenie seryjne
  • stosunkowo niska cena zakupu
  • mała utrata wartości
  • bezawaryjność

Wady:

  • mała ilość miejsca dla kierowcy i pasażerów, mały bagażnik
  • stosunkowo słaba rozwinięta sieć sprzedaży i serwisu ( tylko 7 miast w Polsce )
  • przeglądy ( wymiana oleju ) co 15 tys. km – konkurencja ,,wytrzymuje” więcej
  • bardzo słaba trakcja na ośnieżonej drodze – efekt mocno dociążonego przodu i napędu na tył. Było by trochę niesmacznie stosować chwyt z Polonezów.. Wrzucanie do bagażnika kilku krawężników ( w celu dociążenia tyłu auta i poprawy trakcji ) nie wchodzi raczej w gre :-).
  • brak napędu 4×4 w opcji

Dla kogo jest to samochód?

Dla ludzi ceniący przede wszystkim komfort, niezawodność i doskonałe właściwości jezdne samochodu. Dla ludzi którzy lubią długo jeździć jednym samochodem, w tym przypadku nie będą zmuszeni do zmiany auta po upływie gwarancji :-). Idealnie jest jak właściciel GS 300 ma max. 175 cm wzrostu i jest najwyższym osobnikiem w swojej maksymalnie 4-osobowej rodzinie 🙂

Lexus GS 300- dane techniczne
Silnik – pojemność / typ / cylindry / zawory 2996 cm3 / benz. / V6 / 24
Moc maksymalna (kW/KM/obr./min) 183 / 249 / 6200
Maks. mom. obrotowy (Nm/obr./min) 310 / 3500
Prędkość maksymalna 240
Skrzynia biegów/napęd na koła aut. 6 / tylnie
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,2 s
Średnie zużycie paliwa 9,6 l / 100km
Pojemność bagażnika 430 l
Masa własna / ładowność; 1625 kg / 505 kg
Cena katalogowa 212 000 PLN ( 180 000 pln w aktualnej promocji )

Podobne wpisy:

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco!

  • Pingback: Skoda Superb 3.6 FSI DSG – Test, Opinie | przyspieszenie.pl()

  • addam44

    Jesli moge cos zasugerowac to moze warto by podawac ile kosztuje konkurencja ale po DOPOSAZENIU.Bo czesto w testach(szczegolnie made in Axel Springer:)podaje sie ceny odpowiednich aut niemieckich ale te”startowe”.Wtedy sa one porownywalne(ba czasem nizsze)z Lexusem a po doposazeniu w to co ten ma w standarcie trzeba dolozyc kilkadziesiat tys.
    To zdecydowanie by bylo czytelne.

  • addam44

    Lexus LS430.Rok 2001.Przy predkosci 100km/h poziom halasu to 59decybeli.Minelo 10lat.Ani klasa S,ani 7mka,ani A8 wciaz nie doszly do tego wyniku.Kto nie wierzy-niech pogrzebie w necie:)

    LEXUS TO KLASA SAMA W SOBIE.Dawne cnoty Mercedesa przejal wlasnie LEXUS.

  • Jasiul

    Jak można pisać że wymiana oleju co 15 000 km to minus? Wręcz przeciwnie do producenci podnoszą tą wartość co ma negatywny skutek dla silnika. Silnik wytrzyma okres gwarancji ale co będzie z nim później to producentów już nie interesuje. Osobiście wymieniam co 10 000km i nie patrze na to co mówi producent.
    Brak napędu 4×4 w opcji. To nie do końca prawda. Można znaleźć sporo ogłoszeń GS 3.gen z napędem AWD.

  • Wojtek

    Posiadam Lexusa GS 350 4×4, kupiłem nowego w stanach. Po 4 latach użytkowania miałem aż jedną poważną awarię, przepaliła mi się żarówka. Miałem bmw i inne takie ale choć te auta wyglądają wydaje się atrakcyjnie są awaryjne. Jeśli dobrze się przyjrzycie to do najnowszych modeli Lexusa wkładane są podzespoły po nieznacznej modyfikacji ze starszych wersji. Jeśli coś się sprawdza to się to zostawia i to mi się podoba w Lexusach. Jestem młodym człowiekiem i wcale nie musi mi się podobać audi czy bm-ka może jestem po prostu praktyczny. Z ciekawostek, moja cztero-napędówka porusza się w śniegu sięgającym dolnej krawędzi drzwi. Auto zaskakuje ludzi gdy wyjeżdżam z głębokiego śniegu, nie zła zabawa. Kolega ma nowego Porsche Panamere S 4×4 ok. 400 koni stanęliśmy obok siebie na drodze i co ? Lexus (5,8 do setki) za każdym startem ruszał szybciej do 50km/h. Stwierdziliśmy z kolegą że napędy w Lexsie przy ruszaniu szybciej się włączają nie wiem od czego to zależy. Oczywiście później Porsche wyprzedzało lexa, jednak 100 koni różnicy robi swoje. Nie źle nas to zdziwiło. Pozdrawiam…

  • asd

    Od wielu lat jeżdżę różnymi markami, niegdyś fan niemieckiej motoryzacji, uznałem wyższość japończyków a w szczególności toyoty. O ile o hondzie można powiedzieć wiele dobrego w zakresie silnik-zawieszenie, o tyle korozja i jakość to ich pięta achillesowa. Nie wspominam nissana, który nie wiadomo w sumie z czego jest składany, czy mitsubishi, które w ostatnich latach podupadło. Lexus, to klasa sama w sobie. W dobie niekończącej się elektroniki w samochodach, coś czuję, że mój kolejny nabytek będzie ze znaczkiem „L” na grillu, ponieważ osiągi osiągami, ale w Polsce przy braku fachowców, i coraz gorszej jakości części, lepiej pójść w pewną markę i odżałować raz na parę lat, na części z wyższej półki w zamian za spokój.

  • gs 300

    Jak się coś pisze na temat auta to nie można popełniać kardynalnych błędów. Lexus nie ma dwóch świec na cylinder tylko normalnie po jednej.