Test: Opel Corsa 1.3 CDTI EcoFLEX
Opel Corsa jest często wykorzystywany jako samochód firmowy. Czy rzeczywiście łączy komfort podróżowania w trasie z ekonomią? Szukając odpowiedzi na to pytanie, przetestowaliśmy wersję EcoFLEX z wysokoprężnym silnikiem 1.3 CTDI.
[nggallery id=445 template=”carousel”]
Dynamiczna sylwetka nowego Opla Corsy może się podobać. Z jednej strony nawiązuje do poprzedniego modelu,a z drugiej strony przejęła styl większej Astry czy Insigni. Duże przednie reflektory oraz dynamiczna linia dachu nadają Corsie wyrazistego charakteru. Stylizowana na coupe 3-drzwiowa wersja Corsy szczególnie spodoba się młodym, lubiącym dynamiczną jazdę kierowcom. O sukcesie rynkowym nowej Corsy w dużej mierze zadecydował właśnie wygląd zewnętrzny.
Wnętrze – design, jakość, przestrzeń
Opel Corsa udowadnia, że nawet wnętrze auta miejskiego może być ciekawie zaprojektowane i dobrze wykonane. Testowy model wyposażony w szaro-srebrno-niebieski kokpit wyglądał, co najmniej, jak auto klasy kompaktowej. Duża przestrzeń dla kierowcy i pasażera dodatkowo zwiększała poczucie komfortu. Atrakcyjny design nie wpłynął negatywnie na funkcjonalność wnętrza. Dostęp do wszystkich urządzeń jest łatwy i intuicyjny. Testowy egzemplarz był bardzo bogato wyposażony, oprócz podstawowych systemów bezpieczeństwa ( włącznie z ESP ) oraz typowego wyposażenia podnoszącego komfort podróży ( audio, klimatyzacja ), mały Opel posiadał kilka ciekawych rozwiązań.
Podgrzewana kierownica
[singlepic id=2210 w=150 h=150 float=left]Skuteczność tego rozwiązania udowodniły już jesienne temperatury. Ciepła kierownica umożliwia komfortową jazdę praktycznie zaraz po uruchomieniu silnika, dłonie nie marzną, nie trzeba jeździć w rękawiczkach. Kolejną zaletą podgrzewanej kierownicy jest fakt, że podgrzewana jest tylko boczna część kierownicy, wymuszająca na kierowcy właściwy chwyt. Jeśli np. trzymamy kierownicę na godz. 12 jedną ręką – cóż będzie zimno. Jeśli jednak kierownicę będziemy trzymać na podręcznikowych ,,za 10 druga” to będzie ciepło i… bezpiecznie 😉
Zimowe wyposażenie uzupełniały podgrzewane fotele. Cena ,,Pakietu Zimowego” obejmującego ww. elementy wynosi 1650 PLN – wydaje się, że to atrakcyjna oferta. Do tych elementów wyposażenia można się szybko przyzwyczaić 🙂
Testowy egzemplarz był również wyposażony w nawigację satelitarną CD60 wraz z radioodtwarzaczem. Ciekawym rozwiązaniem, jest zastosowanie dwóch napędów CD, jednym do obsługi nawigacji, drugim do obsługi odtwarzacza MP3. Jednak umieszczenie map nawigacyjnych na karcie SD (np. Renault, Skoda, VW ) wydaje się być praktyczniejszym pomysłem. Cena pakietu szokuje – 6000 PLN na mało dokładną nawigację z dwukolorowym, małym wyświetlaczem – to chyba żart. Nie wiem, czy jakikolwiek klient ( poza importerem ) zdecyduję się na zakup auta z tym elementem wyposażenia.
Opel Corsa 1.3 CDTI spala średnio 3,7 litra / 100 km. Naprawdę?
Test drogowy
Opel Corsa EcoFLEX różni się od ,,cywilnej” wersji kilkoma szczegółami. Obniżono opory powietrza, zastosowano nową przekładnie o dłuższych przełożeniach oraz zastosowano najmocniejszą wersję silnika 1.3 CDTI o mocy 95 KM. Czy wersja ecoFlex jest tak ekonomiczna jak podaje producent? Cóż, podczas redakcyjnych testów średnie spalanie wyniosło niecałe 5 l oleju napędowego na 100 km. Obiecywane 3,7 litra / 100 km jest możliwe pod warunkiem bardzo delikatnej jazdy w trasie z prędkościami 80-90 km/h
Silnik 1.3 CDTI to nowoczesna i dość udana konstrukcja ( silnik zapożyczony od Fiata – 1.3 MultiJet ). Zapewnia dobre osiągi przy zachowaniu umiarkowanego apetytu na paliwo. Główną wadą jednostki jest stosunkowo niska kultura pracy, wibracje i specyficzny, a ,,szorstki” odgłos pracy nie każdemu się spodoba. Np. konkurencyjna Fabia 1.6 TDI w zakresie kultury pracy silnika bije na głowę silnik 1.3 CDTI z testowej Corsy.
Jednostka Corsy ecoFlex zapewnia niezłą dynamikę ( 0-100 km/h – 12,3 s ), dodatkowo dzięki sporej elastyczności ( 190 Nm @ 1750-3250 obr/m ) nie trzeba zbyt często zmieniać biegów. Skrzynia biegów ma pięć, dość długich przełożeń. Na ,,piątce” przy prędkości 100 km/h silnik ma niecałe 2000 obr./m i przyspieszanie nie wymaga redukcji.
Przyjemne auto
Przestronne wnętrze, bogate wyposażenie, dopracowane zawieszenie oraz mocny silnik – takie miałem wrażenia po przejechaniu prawie 1000 km po polskich drogach Corsą ecoFlex. Najbardziej mnie jednak zaskoczył rozwój Corsy jako modelu. Komfort i jakość wykonania może być z powodzeniem porównywana z modelami klasy kompaktowej. Jedyną wadą ( po za ceną ) może być niski prestiż auta. Ot taki najtańszy Opel – cóż najtańszy nie znaczy najgorszy! Jak sobie pomyślę o ,,gołej” Astrze ze 100-konnym, benzynowym silnikiem 1.4… cóż – ujmę to w ten sposób – wolę ,,wypasioną” Corsę z dobrym silnikiem i wyposażeniem, niż podstawową wersję Astry.
Podobnie, jak w przypadku konkurencyjnych aut – Corsa jest oferowana w wielu wersjach silnikowych o mocach od 60 KM ( 1.0 TWINPORT ecoTEC ) aż do 192 KM w sportowej odmianie 1.6 Turbo OPC. W ofercie brakuje jednak taniego i mocnego silnika benzynowego, odpowiednika 1.2 TSI od VW lub 1.2 TCE od Renault. 90 konna jednostka 1.4 ecoTEC nie zapewnia dynamiki i elastyczności podobnej do ww. konkurencyjnych silników. Możemy wybrać albo ospałe i w miarę tanie silniki 1.0-1.4 lub bardzo mocne i drogie wersje 1.6 Turbo lub 125 konnego turbodiesla 1.7 DTR.
Podsumowanie
Nowy Opel Corsa ecoFlex jest inny niż można się spodziewać. Z jednej strony ( co typowe ) nie jest tak ekonomiczny, jak mogłoby to wynikać z katalogu, z drugiej strony jest bardziej komfortowy i dopracowany niż mogłoby to wynikać z segmentu aut. Dużą zaletą nowego Opla Corsy jest odważny i ciekawy design – zarówno nadwozia jak i wnętrza. Największą wadą auta jest wysoka cena zakupu, z drugiej strony konkurencyjne pojazdy ( np. Fabia 1.6 TDI, Peugeot 207 1.6 HDI ) kosztują podobnie. Cóż, za ekologię i ekonomię trzeba dodatkowo zapłacić 🙂
|
|
||||||||||||||||||||||||

