Nowy Citroen C4 – premiera

19 styczna odbyła się oficjalna premiera nowego Citroena C4. Czy atrakcyjny wygląd i sprawdzone jednostki silnikowe wystarczą aby nowy Citroen C4 odniósł sukces z klasie aut kompaktowych?

Nowy Citroen C4  – przede wszystkim nowy design

Jak widać na pierwszy rzut oka,  nowa C-czwórka otrzymała zupełnie nowe nadwozie, całkowicie zmieniono również design wnętrza. Osobiście auto bardzo mi się podoba. Design jest wyrazisty i dynamiczny – teraz Citroen C4 może konkurować z Oplem Astrą czy Renault Megane. Nowoczesny i atrakcyjny wygląd to jedna z większych zalet nowego Citroena C4.

Nowe wnętrze – kolejny atut Citroena C4

Projekt wnętrza starej wersji C4 był bardziej odważny, awangardowy. Tradycyjne zegary zastąpił elektroniczny wyświetlacz, kierownicza z nieruchowym wnętrzem… W nowej wersji C4 Citroen zrezygnował z tak innowacyjnych rozwiązań i powrócił do klasyki

Nowy Citroen C4 - wnętrze

Co do ergonomii nowego kokpitu nie można mieć większych zastrzeżeń, jednak duża ilość przycisków ( szczególnie na kole kierownicy ) wymaga przyzwyczajenia.

Pomimo nieznacznie zwiększonych rozmiarów, ilość miejsca dla kierowcy i pasażerów nie wzrosła w sposób odczuwalny. Widoczną zmianą jest spory bagażnik o pojemności 408  litrów.

Nastawienie na komfort

Citroen zadbał aby nowa C-czwórka była maksymalnie komfortowa.  Szerokie fotele ze słabym trzymaniem bocznym mogą być wyposażone nawet w system masażu!(standard w wersji Exclusive).  Nie mogłem się jednak do tego wynalazku przyzwyczaić ale na pewno znajdą się miłośnicy ruszającego się fotela.

Duża, nieco przeładowana przyciskami kierownica nie jest zbyt poręczna, szczególnie przy dynamicznej jeździe.

Wyposażenie Citroena C4 jest dość bogate i nawet w najtańszej wersji Attraction znajdziemy min: klimatyzację manualną, 6 poduszek powietrznych, ABS+BAS+EBD, tempomat, centralny zamek. Szkoda, że w najtańszej wersji wyposażeniowej nie znajdziemy radia i ESP.

1.6 VTI 120 vs. 1.6 HDI 110

Na premierze udostępniono dziennikarzom dwie najpopularniejsze wersje silnikowe: benzynową 120 konną 1.6 VTI oraz wysokoprężny 1.6 HDI o mocy 112 KM. Ze względu na stosunkowo atrakcyjną cenę i dość przyzwoite osiągi to ,,najrozsądniejsze” jednostki.

Citroen C4 1.6 VTI 120 KM

Przyspieszenie do setki 10,8 s, średnie spalanie 6,2 – brzmi nieźle – jak jest w praktyce? Benzynowa jednostka opracowana wspólnie z BMW dość sprawnie napędza C4, niestety, aby cieszyć się dynamiczną jazdą trzeba korzystać z dość wysokich obrotów ( pow. 4 tys. orb./m) co negatywnie wpływa na zużycie paliwa. Jednak przy spokojnej jeździe, średnie spalanie nie przekracza 7 litrów na 100 km co jest niezłym wynikiem. Kierowca ma wrażenie, że C4 jest nieco za ciężki do tego silnika, szkoda, że nie ma w ofercie na nasz rynek, świetnego, turbodoładowanego silnika 1.6 THP o mocy ponad 156 KM ( silnik 1.6 THP 156 KM będzie dostępny w Europie i teoretycznie można sprowadzić takie auto na zamówienie za pośrednictwem Polskiego dielera ).

Jeśli nie jeździsz po długich ( szybkich ) trasach, prawdopodobnie nie ma sensu dopłacać 8300 PLN do 112 konnego 1.6 HDI.

Citroen C4 1.6 HDI 112 KM – idealny na trasy

Wysokoprężna jednostka 1.6 HDI idealnie pasuje do charakteru Citroena C4. Umożliwia sprawną i komfortową jazdę – bez szaleństw. Pomimo faktu, że maksymalny moment obrotowy ( 270 Nm ) jest osiągany dopiero przy 2000 obr./m, silnik już od 1500 obr./m wykasuję sporą ochotę do współpracy. Cicho i bezwibracyjnie. Oczywiście pod warunkiem, nie nie próbujemy sportowej jazdy na wysokich obrotach, nie dość, że utrzymywanie silnika na wyższych obrotach nie po poprawia znacząco dynamiki to jeszcze znacznie zwiększa hałas i wibracje.

Dobry silnik do spokojnej jazdy, idealny na trasy. Przy przepisowej jeździe auto średnio spala ok 5,5 l/ 100km co jest wynikiem przyzwoitym. Biorąc pod uwagę spory ( 60 litrów ) zbiornik paliwa, można spokojnie uzyskać zasięg przekraczający 1000 km.

1.6 e-HDI 110 MCP – mikro-hybryda

Citroena C4 można również nabyć w wersji ekologicznej. Producent nazywa tą wersję mikro-hybrydą – dziwne określenie. Hybryda to to nie jest ponieważ nie ma silnika elektrycznego. Posiada system Start & Stop, odzyskiwanie energii przy hamowaniu ale do hybrydy jeszcze daleko. Taki trick marketingowy – tak, też mamy w ofercie hybrydę – mikro-hybrydę :-)

Hothatch z dieslem?

Większość producentów posiada w swojej ofercie kompakty o silnikach osiągających moc ponad 170 KM a osiągających nawet grubo ponad 300 KM. Jednak nie Citroen. Najmocniejsza odmiana Citroena C4 jest wyposażona w wysokoprężny silnik 2.0 HDI o mocy 150 KM. Co ciekawe, producent nie przewiduje innych, mocniejszych wersji benzynowych.

5 drzwiowy hatchback dla wszystkich

Kolejna ciekawostka – Citroen nie przewiduje innych wersji nadwozia niż 5 drzwiowy hatchback. Choć konkurencja oferuje często kilka wariantów nadwozia ( kombi, 3d,5d, sedan, Cabrio-Coupe ) to Citroen wybrał inną ścieżkę.

Nowy Citroen C4 – cennik*

wersje benzynoweAttractionSeducionExclusive
1.4 VTI ( 95 KM )49 80057 300-
1.6 VTI ( 120 KM )56 50061 00068 000
1.6 VTI automat ( 120 KM )-66 000-
wersje wysokoprężne
1.6 HDI ( 90 KM )60 80065 800
1.6 HDI ( 112 KM )64 80069 30076 300
1.6 e-HDI MCP ( 112 KM )-73 00080 000
2.0 HDI ( 150 KM )--84 300
* Cena gwarantowana do 31.03.2011

Nowy Citroen C4  – pierwsze wrażenia

Auto ładne, sympatyczne, z komfortowym wnętrzem. Parę ciekawych gadżetów typu czujnik martwego pola, czy fotele z masażem – ok. Szkoda tylko, że producent nie wprowadził nowych rozwiązań technicznych w zakresie napędu. Paleta jednostek silnikowych jest dość uboga i obejmuje dobrze znane wersje. Citroen cały czas nie oferuje ciekawej skrzyni automatycznej mogącej konkurować ze skrzynią DSG od VW.

Mimo braku nowych jednostek silnikowych Citroen C4 może być ciekawą propozycją dla kierowców nie goniących na nowinkami technologicznymi, szczególnie, że ceny (biorąc pod uwagę wyposażenie) są dość atrakcyjne.

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach!

Bolesław Ejsmont
Moją pasją są testy nowych samochodów. Szukam wad i zalet testowanych modeli. Obiektywny? Na ile to możliwe! Przeczytaj również mojego eBooka!
  • Anonimowy

    Auto, ładne, sympatyczne z komfortowym wnętrzem… Tylko nikt nie zwrócił uwagi na to, że w przypadku Diesla 1.6 HDI wymiana awaryjnego filtra cząstek stałych to koszt ponad 5 tysięcy złotych… Może warto byłoby informować ludzi o takich czyhających na nieświadomych użytkowników i potencjalnych nabywców, zagrożeniach. Diesel jedynie na długie trasy, a tendencja Narodu niestety jest taka, że coraz więcej klekotów dusi się w korkach w miastach. Ludzie, apel do Was! Kupujcie z głową – latasz na trasie i rocznie ponad 25 tysięcy pomyśl o klekocie, mniej niż 25 tysięcy i głównie miasto i krótkie dojazdy – lepiej będzie jak kupisz benzynę…

    pozdro dla wszystkich nieświadomych użytkowników samochodów!

    • Anonimowy

      Wycinasz za 2 tyś FAP i masz w d…e cząstki stałe. A spalanie w dalszym ciągu mniejsze od benzyny o 40%

  • Bolesław Ejsmont

    Wszystko się zgadza ale odnosi się większości silników wysokoprężnych nie tylko diesla 1.6 HDI. Jeżdżąc głównie na krótkich dystansach również, szybciej się zużywa trubina – zarówno w dieslach jak i turbodoładowanych benzynach. Na miasto, na razie przynajmniej najlepsze są ( pod wzgledem trwałości ) wolnossące silniki benzynowe lub…hybrydy :-)

  • Anonimowy

    Odebrałem nowe c 4 II z al.Krakowskiej w Warszawie. Na drugi dzień zauważyłem złamany plastik ozdobny na dole kierownicy, w pseudo serwisie stwierdzili że to ja sobie sam złamałem a czereśniak w citroenie stwierdził że chyba on tego nie złamał przebieg 100 Km totalna porażka co mnie pokusiło na citroena klient jest dobry przed zakupem a potem to jest zwykłe ścierwo odradzam citroena. Pierwszy i ostatni mój citroen. Plastiku brak kierownica 2 tysiące.Citroen to gniot

    • Bolesław Ejsmont

      Często na zachodzie auta francuskie mają dużo lepsza opinie niż w Polsce, nie dla tego, że mają tam inne samochody tylko inny serwis! Wiele ,,nieusuwalnych” awarii można prawie ,,od ręki” naprawić np. w Niemczech. Zresztą, wiele naszych ASO odbiega od zachodnich standardów, gdzie klient jest ,,panem” a nie intruzem