Volvo made in China!

Spółka Zhejiang Geely Holding Group Co. Ltd., jeden z najszybciej rozwijających się producentów samochodów w Chinach, poinformowała o ukończeniu procesu przejęcia 100 proc. udziałów w Volvo Car Corporation od spółki Ford Motor Company.

Słynna szwedzka marka ma pozostać wierna swym wartościom: bezpieczeństwu, jakości, trosce o środowisko naturalne i nowoczesnemu wzornictwu, a także wzmocnić swą pozycję na rynkach europejskich i północnoamerykańskich oraz zwiększyć obecność w Chinach i na innych rozwijających się rynkach.

Przewodniczący rady nadzorczej zapewnia, że klienci mogą być spokojni o jakość marki. Volvo ma zachować status lidera branżowego w dziedzinie bezpieczeństwa pojazdów i innowacyjności.

Zgodnie z informacją z 28 marca 2010 r. podaną z okazji podpisania umowy zakupu akcji, Geely zgodziło się zapłacić za akcje Volvo Cars 1,8 mld USD, w tym za weksel o wartości 200 mln USD z saldem płatnym w gotówce. Geely za Volvo Cars wystawił weksel i uiścił 1,3 mld USD gotówką, wykorzystując finansowanie instytucji chińskich, własne aktywa oraz zasoby międzynarodowego rynku kapitałowego. Ostatnie omawiane aspekty transakcji dotyczyły korekt w takich obszarach, jak zobowiązania emerytalne oraz kapitał obrotowy.

W ramach nowego układu własnościowego Volvo Cars będzie nadal posiadało centralę oraz obiekty produkcyjne w Szwecji i Belgii, a zarząd zachowa autonomię w realizowaniu planu biznesowego pod strategicznym kierownictwem rady. W ramach transakcji Volvo i Ford utrzymają bliską relację w zakresie komponentów i dostaw, co pozwoli zapewnić ciągłość w obszarach wzajemnych dostaw.

Do kogo trafiło Volvo?

Zhejiang Geely Holding Group Co. Ltd. powstał w 1986 roku. Jej centrala znajduje się w Hangzhou w Chinach. Geely to niezależny producent samochodów, wytwarzający samochody, silniki i układy przeniesienia napędu. Obecnie jest to jeden z najszybciej rozwijających się w Chinach producentów aut oraz wiodąca w branży firma pozostająca własnością prywatną.

Volvo robione w Szwecji i Belgii, ale nadzorowane z Chin. Zapewnienia, co do jakości, to jedno, a praktyka to drugie. Jedyne, co przychodzi w tym momencie na myśl, to trzy najczęściej używane słowa na świecie: MADE IN CHINA. Czy to dobrze, czy to źle? Ocenę zostawiamy przyszłym klientom Volvo…

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco!