Volkswagen Passat B8 – nowy nie znaczy lepszy!

Nowe modele zazwyczaj są bardziej komfortowe, lepiej wyposażone, mniej spalają i szybciej jeżdżą. Czy tak będzie w przypadku nowego VW Passata? Niekoniecznie…

Nowy Passat ( mod. B8) wstępne informacje

W notkach prasowych dotyczących nowego Passata możemy znaleźć wiele ciekawych informacji. Są fotografie nowego modelu tak ,,podkręcone” w photoshopie, że wyglądają jak wizualizacje komputerowe, są przechwałki, że auto będzie spalało o 20% mniej paliwa (a jakże by inaczej), ba – jest nawet informacja o hybrydzie plug-in która ma spalać 1,5 l/100 km! Emocje dodatkowo podgrzewa informacja o nowym wariancie silnika 2.0 TDI – 240 KM, 500 Nm, automat i napęd 4×4 w standardzie, to wszystko brzmi niemal jak bajka…

Passat B5 najlepszy?

passat-b5

VW Passat B5 (1996-2000)

W 1973 roku zaprezentowano pierwszą generację VW Passata (mod. B1), była to konstrukcja bliźniacza do Audi 80. Jednak kolejne generacje były coraz większe i bardziej komfortowe, porównywalne modele Audi 80 (później A4) były lepiej wyposażone, ale oferowały znacznie mniej miejsca w środku. Passat miał być autem dla mas, duży, pojemny, komfortowy i tani. Nowe generacje były większe niż poprzednie modele, oferowały więcej przestrzeni oraz nowszą technologię. Tak było do modelu B5.

Niestety, model B5 oferował tak dużo miejsca dla pasażerów, oraz tak wysoki komfort jazdy, że stał się wewnętrzną konkurencją dla Audi. Nie tylko dla modelu A4, ale również dla większego A6! Passata B5 można było kupić w wielu wersjach silnikowych, dostępne były również silniki V6 oraz napęd 4×4.

Passat B6, B7, B8 – nowy kierunek

Co zrobić, żeby nowe generacje Passatów nie zagrażały przewartościowanym Audi? To proste, wystarczy upośledzić nową wersję! Klienci oczekują nowych silników – ok będą, nowe skrzynie biegów, lepsze wyposażenie – zgoda. Coś jednak musimy zabrać z Passata B5, aby ludzie kupowali Audi A6!

Zabierzmy przestrzeń!

Pomysł prosty, następca Passata B5 czyli model B6 miał mniej obszerne wnętrze niż starszy model. Lata mijały, pojawiła się nowa generacja Passata (dostępna obecnie) – model B7, naturalnie ciaśniejsza i mniej komfortowa niż starsza odmiana ( B6).

Znajomy kierowca, użytkownik starego, wyeksploatowanego Passata B5, chciał kupić nową wersję (B7) – poszedł do salonu i się przeraził. Nowsze auto nie oferuje już takiej przestrzeni jak jego stary Passat, musiał kupić… Skodę Superb.

Co wiemy o nowym VW Passacie B8?

vw-passat-b8-5

Pojawią się nowe silniki, oraz elementy wyposażenia. Naturalnie, wszystkie ciekawsze elementy wyposażenia będą wymagać dopłaty, ale do tego chyba już się przyzwyczailiśmy. Auto jest minimalne szersze oraz niższe – czyli jak zwykle można oczekiwać, że będzie miał mniej miejsca w środku niż starszy model. Volkswagen zresztą nie robi z tego tajemnicy, to nie jest już praktyczne i uniwersalne auto dla ludu tylko ,,Business Class” czy coś w tym stylu. Niby półka wyżej. W praktyce prawdopodobnie tylko cena będzie z wyższej półki, pożyjemy-zobaczymy :-).

2.0 TDI Bi-Turbo 240 KM, 500 Nm

Nowa jednostka napędowa Volkswagena przyprawia o szybsze bicie serca. Takie parametry?! Z tak małej pojemności?! Tylko BMW, w tylko jednym silniku (3.0 381 KM) oferuje jeszcze większą wydajność, a teraz taka hiper-jednostka napędowa będzie dostępna w zwykłym Passacie! Nie martwice się na zapas, to nie będzie zwykły Passat, standardowy napęd 4×4, skrzynia DSG – takie auto (mimo niskiej akcyzy) będzie pewnie kosztować około miliona dolarów 🙂

Zastanawiam się tylko nad jednym. Jak VW poradził sobie z trwałością tego układu napędowego? Skoro mniej wysilone jednostki 2.0 TDI potrafiły być bardzo awaryjne (podobnie skrzynie DSG) to jak to wszystko będzie działać przy tak wyśrubowanych parametrach? Tym bardziej, że takiego auta raczej nie będą kupować emeryci tylko kierowcy którzy lubią szybką jazdę…

Konkurencja dla Passata

Trzeba przyznać, że nowa wersja Volkswagena Passata wygląda nieźle – to często wystarczy aby osiągnąć sukces rynkowy. Konkurencja jednak nie śpi, wkrótce pojawi się nowa Laguna która może ,,zmiażdżyć” Passata jeśli chodzi o komfort jazdy i przestrzeń w środku. Jeśli szukamy dużego, komfortowego i uniwersalnego auta z grupy VW to będziemy się musieli się raczej przekonać do nieco już przestarzałej Skody Superb lub po prostu kupić Audi A6.

Kupować czy czekać na nową wersję?

Wielu kierowców z pewnością się zastanawia, czy warto teraz kupić ,,stary” model (B7), czy lepiej poczekać na najnowszą wersję? Obecnie oferowana generacja z pewnością będzie tańsza (promocje, upusty), ale również będzie szybciej tracić na wartości. Z drugiej strony, nowa wersja (poza gadżetami i nowym wyglądem) nie oferuje nic czego nie ma obecnie produkowany Passat – trudny wybór. Można również poczekać na nową Lagunę i zobaczyć co zaoferują Francuzi – może być ciekawie…

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco!

  • xyz

    Lepiej kupić trwały i sprawdzony silnik Fiata, który też jest w Oplu (
    nie wiem tylko czy nowe 1.6 CDTI 95/110/ 136KM to też fiat ??). Jeżeli
    właściciel nowego diesla, bierze go w manualu, jeździ delikatnie i
    wymienia olej co 10.000 km to te 200,000km spokojnie jakoś przejedzie.
    Problemem jest to, że polacy mają kompleks mocy i nie potrafią jeździć
    dieslem. Troszkę info wziętych z doświadczenia, troszkę z poradnika P.
    Bolesława ( polecam lekturę 😉 ))

  • Fan

    Drogi Bolesławie,

    wszystkie Twoje artykuły nacechowane są antyniemiecko. Jedyna rzecz z jaką się zgadzam z tego artykułu to fakt, że koncern VAG rzeczywiści musi odgraniczyć od siebie VW Passata i Audi A6. Jak dla mnie jest to realizowane na 4 główne sposoby:

    1. Audi A6 ma motory V6, V8 – nowy Passat tylko R4

    2. Quattro z Audi to inna liga Haldex z VW

    3. Audi A6 jest większym/wygodniejszym autem 490+cm vs 477cm

    4. Prestiż marki VW nie jest specjalnie wysoki, także każdy kto będzie chciał się wyróżnić zdecyduje się na markę „premium” Audi

    Nie trzeba do tego na siłę psuć modelu z innego segmentu jak sugeruje ten artykuł. VW ma na swoim koncie kilka wpadek jakościowych, ale nadal praktycznie nie ma alternatywy dla Passata.

    Przykładowo:

    Ford Mondeo – jedyny poważny rywal, dwu-sprzęgłowe skrzynie, mocne silniki w gamie.

    Opel Insignia – dramatyczna nadwaga, tragiczny automat, spalanie dużo większe niż w Passacie, osiągi znacznie gorsze.

    Mazda 6 – gama silników to żart, kogo zadowoli topowe 192HP? Brak wersji 4×4. Automat dramatycznie wolny, brak funkcji auto-hold – mimo, że wymiary są bardzo duże i auto wydaje się wygodne to całą przyjemność odbiera trzymanie nogi na hamulcu.

    Skoda Superb – większe wnętrze, ale pod maskę nie mieszczą się nowe silniki grupy VAG – dzięki temu oferowane motory są już przestarzałe. Mizerny prestiż marki.

    Jeżeli chodzi o ilość asystentów czy nowoczesnych technologii to Passata sam wyznacza granice, którą konkurencja goni. A B8 zapowiada się bardzo atrakcyjnie wizualnie i nowocześnie. Jeżeli VW popracował bardziej nad dopracowaniem konstrukcji to będzie znowu jednym z liderów segmentu i żadna internetowa nagonka tego nie zmieni.

    Od siebie dodam, że sam 3 lata temu kupiłem nowe B7 i mimo że nie jest ono wolne od wad nie żałuję swojego wyboru – zarówno wtedy jak i teraz nie widziałem sensownej alternatywy – chociaż moje kryteria mocnego auta z szybką skrzynią są na pewno specyficzne. Jeżeli ktoś chce bezawaryjnie przeturlać się 400Kkm, to rzeczywiście trzeba szukać gdzie indziej.

    • Fan

      Jeszcze 2 kwestie:

      „czyli jak zwykle można oczekiwać, że będzie miał mniej miejsca w środku niż starszy model.” Nowy model ma o 10cm większy rozstaw osi, który jak wiemy ma niebagatelny wpływ na ilość miejsca w środku – o ile nie było Pana na premierze B8 w Niemczech byłbym ostrożny z tego typu wypowiedziami.

      „Skoro mniej wysilone jednostki 2.0 TDI potrafiły być bardzo awaryjne (podobnie skrzynie DSG)” – jeżeli chodzi o DSG to VW od dawna ma w gamie skrzynię DQ500, która wytrzymuje znacznie większy moment obrotowy niż DQ250 poprzednio montowana w silnikach 2.0 TDI.

      • Nowy Passat na 100% będzie ciaśniejszy niż ,,stare” B5 i na 99% ciaśniejszy niż B6 i B7. Większy rozstaw osi wpływa na przestrzeń w środku, ale bez odpowiedniej wysokości wnętrza nie przekłada się to w żaden sposób na komfort. Nie byłem na premierze B8 – nie jestem od jakiegoś czasu (http://przyspieszenie.pl/30034/audi-a3-sportback-czyli-golf-w-cenie-passata/) zapraszany na takie imprezy :-). Ogólnie to nie jestem chyba jakoś specjalnie ,,antyniemiecki”, choć przyznaję, że jestem uczulony na marketingowe kity.

        Jeśli piszemy o ,,klasie” Audi to proszę nie żartować, czasem mam okazję pojeździć A8 za 500k i to auto (fajne skądinąd) cały czas ,,śmierdzi” mi Golfem. Jeśli chodzi o prestiż to Audi wypada mizernie na tle konkurencji. Jakie auta robił Mercedes 50 lat temu? A jakie robiło Audi?!

        DQ500, ok – czy będzie trwała? Szybka jest przy zmianach typu 1>2, 2>3, ale już kickdown-y nie są mocną stroną skrzyń DSG. Dlaczego w najmocniejszych (i najdroższych) są montowane klasyczne automaty?

        • Fan

          Panie Bolesławie, to nie był atak na Pana tylko przedstawienie innego punktu widzenia. Tymczasem czuję w Pana wypowiedziach emocje, które nie przystoją profesjonaliście.

          Zbieram wszystko w jednym poście.

          ad wymiary)
          10cm dłuższe wnętrze, 1cm szersze i 1cm niższe będzie ciaśniejsze? Akurat miejsca nad głową jest dosyć dużo w Passacie i nawet wysoka osoba nie powinna mieć najmniejszego problemu. Platforma MQB na prawdę wpływa na przestronność wnętrza, także nawet 42Xcm golf 7 ma zadziwiająco dużo. Jestem gotowy się założyć, że nowy Passat na 100% będzie miał więcej niż B6/B7.

          ad DQ500)
          zgadza się, dwusprzęgłowe skrzynie są bardzo szybkie przy wbijaniu kolejnych biegów, ale kick-down nie jest ich najmocniejszą stroną – jakby skrzynia zastanawiała się czy wrzucić parzysty bieg czy nieparzysty, a jak już się zdecyduje na któryś – to co zrobić z drugim sprzęgłem – ustawić je wyżej czy niżej? Dla mnie skrzynią bliską ideału jest 8-biegowy ZF montowany w BMW (1-sprzęgłowy), co nie zmienia faktu, że wole DSG z Passata niż np Mułowatą skrzynię z Insignii.

          ad klasa Audi)
          napisałem tylko, że prestiż marki jest większy niż takiego VW i jeżeli komuś na tym szczególnie zależy to wybierze Audi. Oczywiście nie jest to numer 1, również prowadziłem A8 może za 400K i miałem odczucie podobne jak Pan „nie zabija” chociaż do golfa bym jej nie porównał.

          ad nowoczesne technologie)
          nie rozmawiamy czy są przydatne, tylko o ich ilości i stopniu zaawansowania. Passat jako pierwsze auto w segmencie D dostanie pełny LCD zamiast zegarów, światła full led czy np asystent jazdy z przyczępa. Oczywiście dla niektórych to nieistotne ale fakt jest faktem, że to nie nowa Mazda 6 wprowadza nowości.

          ad Mazda 6)
          Mazda ma gdzieś grupę wymagających klientów (nawet jak jest ich 5%). Akurat najmocniejszą wersją benzynową nie jeździłem, ale za to najmocniejszym dieselem już tak. I jest on wolny i głośny. Jedyny atut mazdy to wygląd i wiara w bezawaryjność (jak będzie to się dopiero przekonamy).

          • Jak przestronny będzie Passat B8? Zobaczymy, Golf 7 jest ok. Z pewnością będzie jednak w pewnym sensie upośledzony (żeby nie robić wewnętrznej konkurencji dla Audi) – to zresztą ciekawy temat, może coś na temat warto napisać…

            Co do ,,wymagających” klientów – zgadam się w 100%, niemieccy producenci mają najszerszą ofertę dla kierowców szukających bardzo mocnych aut (lub z napędem 4×4), tyle tylko, że w Polsce są ograniczenia prędkości (+ niskie zarobki) i takie auta nie są z mojego punktu widzenia sensowne. Polityka Mazdy czy Toyoty jest sensowna, i biorąc pod uwagę, że auta nie są tworzone na zamówienie jest to chyba jedyna możliwa opcja. 20% wysiłku, 80% efektu :-). Pod tym względem wolę auta Japońskie i Koreańskie – optymalne silniki, stosunkowo bogate wyposażenie (pakietowe). Z drugiej storny Niemieckie auta mają ,,bezkonkurencyjne” konfiguracje typu Octavia 4×4.

            Co do ,,profesjonalizmu” ;-). Po kliku latach testów, uświadomiłem sobie, że najbardziej uczciwe jest powiedzieć prawdę – nikt (w tym również ja) nie jest – i nie może być – w 100% obiektywny, mogę tylko szczerze napisać co myślę. A już tym bardziej w tematyce aut – emocje rządzą (http://przyspieszenie.pl/30269/dlaczego-tak-trudno-napisac-dobry-test-samochodu/).
            Nie ma w tym oczywiście nic złego, to normalne. Podobnie faceci oceniają kobiety – albo je kochają albo nie, a potem do tego się tworzy legendę 🙂

          • Michal

            Zgadzam się trochę z Fanem trochę z Bolesławem:

            – Silniki V6 – uważam, że ma to jednak wpływ na wybór – swego czasu zastanawiano się dlaczego w nowym Superbie nie ma 3.0 V6 TDI – ktoś tam z grupy VAG puścił farbę, że zabiłoby to A6 … i jest w tym cień prawdy – naprawdę nie raz słyszałem opinie, że ktoś kupiłby Superba gdyby ten miał dużego diesla … natomiast fakt faktem, że udział silników >2.0 w sprzedaży to wartości bardzo małe.

            – Padające / awaryjne / wysilone silniki – to nie silniki padają – to ludzie nie umieją eksploatować silników turbo – mam przykład z osiedla – Pana, który na -25 stopni odpala swoją Kugę i 1 pała, 2 pała.

            – Skrzynie automatyczne – może i kickdown jest wolny ale jak ktoś lubi się trochę wyścigować to ciężko będzie mu wygrać wyścig z autem z DSG: https://www.youtube.com/watch?v=LROqVLz4z8M … ja mam manualną skrzynię ale następne auto będzie z automatem.

            – ilość dodatków – nieważne czy się korzysta czy nie – ważne, że jest do wyboru … i ważne, że w autach z EU mogę to sobie praktycznie dowolnie konfigurować a nie jak w autach z Azji wersja A,B lub C.

            – Nie da się porównać Audi i Golfa czy Skody – sam byłem na etapie, że nie ma różnicy … jest i to spora – spasowanie materiałów, jakość wykonania, komfort jazdy, dostępne opcje i silniki, ….. itd.

            Michał

    • Dzięki za komentarz!

      Argument z mocą Mazdy 6 wg. mnie zupełnie nietrafiony. Ciekaw jestem ile jest sprzedawanych Passatów o mocy powyżej 192 KM? 3%? 5%?

      ,,Jeżeli chodzi o ilość asystentów czy nowoczesnych technologii to Passata sam wyznacza granice, którą konkurencja goni” – czy Pan to przepisał z broszurki VW? Po pierwsze – absolutna większość ,,asystentów” w praktyce jest bezużyteczna i kierowcy z nich nie korzystają, po drugie zawsze wymaga sporej dopłaty (jak to u VW). Kolejny sposób na zarabianie pieniążków – tylko tyle.

  • Ja

    Tak się składa, że mam passata B5 i B7. Miejsca w środku jest podobnie, nie mniej. Deska w nowym jest nieco mocniej przesunięta do pasażerów stąd może być wrażenie mniejszej przestrzeni.
    Jeżdżę również nową octavią 3 (platforma MQB) i jest w środku przestronniejsza od obu passatów. Czuć również znacznie niższą masę, przy podobnych mocach octavia przyspiesza o niebo lepiej. W elektronice i rozwiązaniach technicznych octavia jest epokę do przodu.
    Miałem również nową toyotę auris. Szokowała wnętrzem chyba z lat 90, nędznym silnikiem i ceną.
    Bzdurą jest twierdzenie że, elektroniczne gadżety montowane w nowych autach są bezużyteczne. ESP, front assist mogą uratować życie. Każdy kto jechał z dynamicznie regulowanymi ksenonami wie jaka jest przepaść do starych H7. Bezkluczykowy dostęp wydaje się tak naturalny, że w innym aucie człowiek za każdym razem cierpi szukając kluczyka. Dobry zestaw głośnomówiący z redukcją szumów naprawdę ułatwia kontakty. Można by tak wymieniać długo.
    Niezbyt dobrze działa aktywny tempomat i sprawia, że obniżone lusterko z kamerą nieco zasłania widok.
    Z jednym się zgodzę. Nowe auta są mniej wygodne z powodu twardszego zawieszenia. Za to szybka zmiana pasu na autostradzie nie powoduje palpitacji serca. Problem rozwiązuję przez mniejsze felgi i grubszą oponę.
    Nie rozumiem narzekania na kickdown DSG. Znaczy w manualnej skrzyni jest szybciej? DSG ma tę zaletę, że można bieg zmienić ręcznie, ale nie trzeba. Nie wrócę już do manualnej skrzyni biegów.

    • Według mnie przestronność opisywanych aut wygląda tak: Passt B5 > Octavia III > Passat B7 > Passat B8

      Co do aurisa – nie wypowiem się, ponieważ aut na testy nie dostaję :), ale z tą ceną to przesadziłeś. W cenie Octavii 3 z automatem i dobrym wyposażeniem to możemy kupić porównywalną hybrydę która przejeździ 3x tyle co Octavia!

      Skrzyń DSG nie porównujmy z manualami tylko z innymi skrzyniami automatycznymi. Dwusprzęgłówki to dobry wynalazek, ale są lesze (ale droższe) rozwiązania.

  • Jak passat to tylko do modelu b5 Fl nowsze już o wiele awaryjniejsze. Znajomy miał b5 i nie narzekał kupił nową b7 i w ciągu roku 6 razy w serwisie, wkurzył się sprzedał b7 i znów kupił b5 i teraz jeździ bezawaryjnie.