Silniki SDI – najlepsze diesle Volkswagena?

Produkowane przez VW silniki SDI odznaczają się rewelacyjną trwałością i niskim spalaniem. Ze względu na słabe osiągi i niską kulturę pracy zostały jednak wyparte przez nowsze jednostki TDI, szkoda…

SDI – król niezawodności

Silnik SDIProdukowane przez grupę VW silniki SDI to wolnossące jednostki wysokoprężne z wtryskiem bezpośrednim. Ze względu na bardzo prostą i dość nowoczesną budowę silniki SDI są nadzwyczaj trwałe i tanie w eksploatacji. Brak turbodoładowania oznacza niewielką moc, jednak pozytywnie wpływa na trwałość silników SDI. Przebiegi rzędu 400-500 tys. km często nie robią na tych jednostkach większego wrażenia. Dodatkowym atutem SDI jest odporność na pracę w trudnych warunkach (np. jazda miejska) – dlatego też, auta z silnikami SDI często były wykorzystywane jako pojazdy firmowe.

Więcej informacji o silnikach diesla znajdziesz w darmowym poradniku >>>

Wady silników SDI – niska kultura pracy, brak dynamiki

Z racji swojej budowy, silniki SDI nie gwarantują dużej mocy (np. 1.9 SDI generuje jedynie 64 KM), jednak spory moment obrotowy i brak turbodziury sprawiają, że auta z silnikami SDI wydają się bardziej dynamiczne niż wynika to z danych technicznych. Dodatkowo, w porównaniu do silników z wtryskiem typu CR (Common Rail), silniki SDI pracują dość głośno i generują odczuwalne wibracje

Zalety silników SDI – czyli pozytywne opinie użytkowników

Praktycznie wszystkie auta z silnikami SDI (może z wyjątkiem niezbyt udanej jednostki 1.7 SDI) zapewniają długą i tanią (niskie spalanie) eksploatację auta. Te zalety sprawiają, że auta z silniki SDI są traktowane jako samochody ,,nie do zajeżdżenia” i często są wybierane przez kierowców pokonujący bardzo duże dystanse. Dlatego znalezienie egzemplarza samochodu używanego z silnikiem SDI z niewielkim przebiegiem jest bardzo trudne, a np. 10 letnia Octavia z silnikiem 1.9 SDI może mieć spokojnie 600 tys. km!

Wielu kierowców ubolewa nad faktem, że silniki SDI nie są już produkowane. Zostały wyparte przez turbodoładowane silniki TDI - mocniejsze, cichsze i … mniej trwałe.

Więcej informacji o silnikach diesla znajdziesz w darmowym poradniku >>>

 

Bolesław Ejsmont
Moją pasją są testy nowych samochodów. Szukam wad i zalet testowanych modeli. Obiektywny? Na ile to możliwe! Przeczytaj również mojego eBooka!

17 odpowiedzi na „“Silniki SDI – najlepsze diesle Volkswagena?””

  1. marcin pisze:

    Zgadzam się w 100%.Jeśli komuś nie zależy na dużej mocy lubi spokojną płynna jazdę,jeżeli komuś nie przeszkadza głośniejszy klekot na wolnych to jest to naprawdę najlepszy silnik diesla od VW.Brak dwumasa,turbiny,pompowtryskiwaczy,przepływomierza czynią ten silnik bezobsługowym i bardzo ekonomicznym.Polecam kierowcom którzy nie maja kompleksów,śmieją się z idiotów wyprzedzających na chama wszystko co przed nimi.Auto dla zrównoważonych a nie dla debili drogowych.Ubolewam że VW przestał produkować te jednostki.Dlaczego?Brak serwisowania,wieczna żywotność części i podzespołów a to jak wiemy koncernom motoryzacyjnym się nie podoba.Pozdrawiam miłośników klekotów bez turbiny.

    • REED pisze:

      Problem w tym, że kupienie samochodu z silnikiem SDI który nie ma pół miliona km graniczny z cudem. Silnik i tak wytrzyma więcej, ale cała reszta się rozleci !

      • marcin pisze:

        Aż tak tragicznie to nie wygląda jeżeli auto sprowadzimy z zachodu.Można trafić na fajne egzemplarze.Ja takiego trafiłem w Niemczech, rocznik 2000 z udokumentowanym przebiegiem 204 000. Autko cudeńko,fakt że mój to kompletny golas ale wszystko w nim pracuje równo płynnie i trzyma się kupy , oleju nic nie bierze a leje 5W30, nie kopci i odpala po mroźnej nocy od razu. Spalanie w cyklu mieszanym u mnie wychodzi 4,8-4,9 l na 100km. Ja tym autem jestem zachwycony.Nowoczesne diesele są ciche i dynamiczne ale ich silniki są bardzo awaryjne a to ogromne koszty napraw. Nawiązując do przedmówcy, nic nie jest wieczne a powiedzenie „jak dbasz tak masz” najlepiej odzwierciedla stan każdego samochodu.

  2. Tadeusz pisze:

    A ja się z Panem nie zgodzę co do 1.7SDi, jest to właśnie jeden z najlepszych silników SDi, silnik nie do zajechania. Zero problemów przy 300tys. km. Zaś z silnikiem 1.9SDi same problemy co 1000km coś do wymiany…

  3. Posiadac SDI pisze:

    uzyskanie w iescie spalania 4.5 nie jest problemem, odpalanie zima w czasie mrozow -25 – od pierwszego obrotu, trudno nazwac wada jego moc – kupujac auto z tym silnikiem wiemy co kupujemy i spodziewamy sie jego ‚braku mocy’ bo jej po prostu ma 50KW i koniec.

    bardzo szkoda, ze vw zaniechal produkcji samochodow z tym silnikiem, rewelacyjne auto do jazdy dla ludzi z wyobraźnia

  4. Krystian pisze:

    Zgadzam sie z Tadeuszem 1,7sdi to jest to mam polo variant z tym silnikiem 160tys przejechane i ciagle jak nowy i do tego te spalanie poprostu bajka polecam

  5. Piotr pisze:

    Mam polo 1,7 sdi 1997 rok silnik 60km kod AKU, przebieg nie znany. Najlepszy silnik z możliwych, najlepszy wg mnie.
    Wady:
    – głośny torche
    Zalety:
    – niezniszczalny
    – mało pali
    – nie ma turbiny :-) :-) :-)
    – nie ma dwumasy
    – nie ma pompowtrysków
    – nie ma CR
    – nie ma turbo dziury
    Dodam tylko że mam do czynienia z silnikami sdi zarówno 1,7 jak i 1,9.
    Wg mnie 1,7 nie są w cale gorsze, poważnie. Zarówno 1,7 jak i 1,9 są super.
    Przebiegi tych silników są mega duże.

  6. Piotr pisze:

    A dodam tylko że vw raczej chyba musiał zaprzestać w 2005 roku jego produkcji ze względu na to że nie spełniał emisji spalin, niestety od 2006 euro 4 weszło i po sdi które miało euro 3.
    Z tego co kojarze to nie tylko vw zaprzestał wtedy produkcji zwykłych diesli, inni producenci też już wtedy przestali produkować diesle bez turbiny. Ekologia. Po prostu silniki w dieslu bez doładowania nie są w stanie sprostać emisji spalin, niestety.

  7. łukasz pisze:

    Nie wiesz o czym piszesz kolego.
    Emisja np.:
    Fabia 2001 1.9 sdi (64km) ma 132 g/km emisji
    Octavia 2002 1.9 tdi (110km) ma 140 g/km emisji
    Moim zdaniem emisja zależy od układu wydechowego.

  8. Maniek pisze:

    Nie ekologia, tylko ekonomia :) Koncerny aktualnie na serwisach zarabiają więcej, niż na sprzedawanych autach, więc robią coraz to bardziej skomplikowane i wysilone silniki z masą elektroniki po to, by nie pociągnęły za długo bez awarii.

  9. roman45 pisze:

    VW LT 28 2,5 SDI, 2000r, ma 275 000 przebiegu, kupiłem w Holandii za 1700 EUR. w 2010r. ostatni przegląd oraz w Briefie ma 95 000 km .Stał w porcie… 2 lata, musiałem blacharkę i lakier położyć od nowa… prędkość max: 120 km/h, to było na autostradzie :), na normalnych, tj. nierównych krajówkach to jakieś 95 – 100 km/h, Ciekawostką jest natomiast, że nie ma znaczenia czy jadę na pusto, czy mam 1200 kg na sobie, to auto i tak jedzie tak samo i tyle samo spala( tzn: miasto: 9,5 – 11 L/100km, trasa: 7 – 8 L/100km) po prostu wolniej przyśpiesza… ale faktem jest, że pod górkę to trochę mu brakuje, np, jak z Poronina wjeżdżałem do Zębu to na „trójce…”
    Ciekawostka: W dowodzie masa auta wynosi 1810 kg, Ja ważyłem go przy okazji na wadze elektronicznej, wyszło 2150 kg ( beze mnie w środku, pełny bak … ok 75 – 80 L )

  10. Jacek kk pisze:

    No cóż planuje kupić vw caddy /2004-2006/ z silnikiem 2,0sdi- ale od mechaników słyszę że ten silnik jest właśnie najmniej udanym w gamie VW,sa tam jakies pompowtryski i inne cuda.Ktoś użytkuje może z tym silnikiem ,jakas miarodajna opinia?Sam mam jeszcze Ibizę z 96 roku z silnikiem Diesla /D/ na pompie rotacyjnej,natłuklem już 220 tys km/przebieg 427 tys/ i chodzi,no może oprócz wyżucenia immobilaizera i wym. lejacych wtrysków

  11. Ania pisze:

    od 3,5 roku posiadam polo 1,9 sdi i jeden jedyny raz mi nie odpalił (coś od alternatora chyba, ale mechanik mówił, że ta część ma tyle lat co samo auto i miała prawo się popsuć), to był jedyny raz kiedy mnie zawiódł. Silnik niezniszczalny, przeżyje dłużej niż cała obudowa, mój ma co najmniej 220tys (co najmniej, bo nie wiem o ile cofnięty) i 18 latek. pozdrawiam

  12. Aaa pisze:

    Ja mam 2,5 SDI 55 KW (75 KM) 160 NM, kiedyś jak jednego gościa przewiozłem z ładunkiem 1300 kg, to się mnie zapytał ile komi ma auto 130 czy 150 ?? jak mu powiedziałem, że 75, to mnie wyśmiał… nie uwierzył :) Może nie jest to demon prędkości, ale nie ma nim być ! a w połączeniu z dobrze zblokowaną przekładnią naprawdę daje radę :)

  13. Hola , ​​puesto aseado . No se un asunto junto con su sitio web en a Internet
    explorador, pueden comprobar prueba esto? IE sigue sin embargo, es el mercado líder de mercado
    y un gran componentes para gente pasar por encima de su maravillosa escribir debido a debido a
    este problema .
    \

Dodaj komentarz